Wystawa ,Serce”


Niecodzienność wystawy, zatytułowanej ,Serce” i składającej się z kilku części, polega nie tylko na bogactwie zgromadzonych eksponatów, ale również na ich różnorodności. Można tu bowiem zobaczyć i pierniki w kształcie serca, i eksponaty medyczne.

- Dlaczego akurat serce? Bo dla mnie to przede wszystkim siedlisko uczuć, miłość, której doświadczamy przez całe życie. Ale nie tylko. Temat wyniknął… z potrzeby serca – mówi Krystyna Krzyżanowska, autorka oryginalnej, monograficznej ekspozycji w chorzowskim Muzeum.

Serce to również narząd, stąd w Muzeum znalazły się zastawki, defibrylatory, rozruszniki, model sztucznego serca rozłożony na dużym szpitalnym stole. Te udostępnione zostały przez Fundację Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu i Górnośląskie Centrum Kardiochirurgii z Katowic-Ochojca. Umieszczone są w sali, w której na ekranie telewizora oglądamy reportaż z operacji wszczepienia sztucznego serca.

Pierwszą, największą część wystawy, poświęconą sercu jako ,siedlisku uczuć”, otwiera ,Gorące serce kirasjera” autorstwa chorzowskiego malarza Piotra Naliwajki – współtwórcy całego przedsięwzięcia, odpowiedzialnego za oprawę plastyczną.

Obrazy Naliwajki, Jana Wysockiego, Włodzimierza Tetmajera, akwarele pokazujące słynne zakochane królewskie pary: Jana III Sobieskiego z Marysieńką oraz Zygmunta Augusta i Barbarę Radziwiłłówną, oryginalna kompozycja Anny Stawiarskiej ,Serce drapieżne”, projekty domów dla Barbary Ptak w filmie ,Wielka miłość Balzaca”, prace studentów Wydziału Grafiki katowickiej ASP, portret Fryderyka Chopina z Państwowej Szkoły Muzycznej w Chorzowie, popiersie Adama Mickiewicza, zainscenizowana scenka rodem z Szekspira: ławka ustawiona pod werońskim balkonem Julii, wiele bibelotów przypomina o uczuciach między dwojgiem ludzi. To jednak nie wszystko – tu zgromadzono też dzieła oscylujące wokół wątku patriotycznego.

Kolejna, mała sala, odsłania serce w relacji Bóg-człowiek: obrazy religijne, kościelne sztandary, medale. Krystyna Krzyżanowska zaleca, by odwiedzać ją samemu, bo aranżacja służy refleksjom i przemyśleniom.

Eksponaty na wystawę wypożyczyły różne instytucje kulturalne, ale również parafie, prywatni kolekcjonerzy. Muzeum w Rybniku podarowało efektowny kapelusz w kształcie serca; oczywiście w kolorze czerwonym.

Wystawę można oglądać w Muzeum przy ul. Powstańców 25 w Chorzowie do końca listopada. Muzeum jest czynne w poniedziałki, wtorki, czwartki i piątki od g. 8 do 15, w środy od g. 8 do 17, w soboty od g. 9 do 14, w niedziele od g. 10 do 14.

Autor artykułu: BOŻENA FERDYN

Comments are closed.