Dziś mecz Rumunia – Polska
Piłkarska reprezentacja Polski rozegra dziś w Bukareszcie ostatnie towarzyskie spotkanie przed inauguracją eliminacji mistrzostw świata. Formę podopiecznych Jerzego Engela sprawdzą ćwierćfinaliści ostatnich ME – Rumuni (transmisja w Wizji Sport o godz. 18, retransmisja w TVP 2 o godz.19.45).
Rumuni są naszym najczęstszym rywalem na międzynarodowej arenie. Pojedynek na stadionie Nationalu Bukareszt będzie już 31. konfrontacją obu drużyn. Ich bilans nie jest niestety korzystny dla Polaków, bowiem biało-czerwoni wygrali tylko 4 mecze, 14 razy był remis, a 12-krotnie triumfowali Rumuni.
Dzisiejsza potyczka, bez względu na wynik, przejdzie do historii polskiej piłki. Po raz pierwszy w naszej reprezentacji wystąpi bowiem czarnoskóry zawodnik. Urodzony w Nigerii Emmanuel Olisadebe, który 17 lipca otrzymał polskie obywatelstwo, dostał powołanie do kadry i zgodnie z obietnicą selekcjonera rozpocznie ten mecz w podstawowym składzie. Miejmy jednak nadzieję, że spotkanie to zapisze się w pamięci kibiców nie tylko ze względu na debiut “Oliego”, ale będzie także pierwszym zwycięskim pojedynkiem drużyny narodowej pod wodzą Engela. Dorobek trenera, który objął stery kadry 1 stycznia nie jest bowiem na razie imponujący – zaledwie dwa bezbramkowe remisy i aż trzy porażki, a do potyczki z Ukrainą w Kijowie pozostało zaledwie 17 dni.
Do meczu z Rumunią 20 kadrowiczów przygotowywało się od niedzieli na krótkim zgrupowaniu w podwarszawskim Konstancinie. W poniedziałek zawodnicy odbyli dwa treningi, a także oglądali na wideo ostatnie mecze rywali. Wczoraj rano piłkarze przeszli badania lekarskie, a po południu odlecieli do Bukaresztu, gdzie wieczorem odbyli trening.
W meczu z Polską w roli selekcjonera reprezentacji Rumunii zadebiutuje Ladislau Boloni, który po finałach ME zastąpił Emerica Ieneia. W ekipie gospodarzy zabraknie dzisiaj dwóch gwiazdorów Galatasaray Stambuł – Gheorghe Popescu zrezygnował z kadry na znak protestu przeciwko rządzącym w Rumunii politykom, natomiast Gheorghe Hagi, dla którego miał to być pożegnalny występ w narodowych barwach, po EURO 2000 przedłużył sobie wakacje i nie jest jeszcze w najwyższej formie. Nawet osłabieni brakiem zdobywców Pucharu UEFA Rumuni i tak są jednak zdecydowanym faworytem dzisiejszego spotkania.
JACEK SROKA
Autor artykułu: JACEK SROKA