Rodzina zastępcza lepsza niż dom dziecka


Wczoraj w Miejskim OÅ›rodku Pomocy SpoÅ‚ecznej odbyÅ‚a siÄ™ konferencja prasowa dotyczÄ…ca rodzin zastÄ™pczych, zorganizowana przez dziaÅ‚ pomocy dziecku i rodzinie. Oprócz pracowników MOPS?u byli na niej obecni przedstawiciele warszawskiej organizacji ?Misja nadziei?, stowarzyszenia “Szukam domu…” i pracownice tyskiego Domu Dziecka. Honorowy patronat nad akcjÄ… objÄ…Å‚ Jerzy Borowiec, wiceprezydent miasta.

Akcja “Szukam domu” jest prowadzona już od kilkunastu miesiÄ™cy. Koordynujemy jÄ… miÄ™dzy innymi w: Bytomiu, Sosnowcu, JastrzÄ™biu, Katowicach, WrocÅ‚awiu, Krakowie, Olsztynie, Cieszynie, Tarnowie, Jaworznie, Å»orach i Tychach. Dom dziecka, choćby najlepszy, nigdy nie zastÄ…pi prawdziwej rodziny. Dlatego naszym celem jest umieszczenie jak najwiÄ™kszej liczby dzieci w rodzinach zastÄ™pczych – powiedziaÅ‚ nam Andrzej Olszewski koordynator akcji.
Osoby zainteresowane utworzeniem rodziny zastępczej mogą zgłaszać się do MOPS?u.

Po zakwalifikowaniu muszą przejść specjalistyczne szkolenie, na którym poznają podstawowe zagadnienia z zakresu pedagogiki i psychologii.

- Część osób przeszÅ‚a taki kurs u nas, w Domu Dziecka. ZajÄ™cia prowadziliÅ›my zgodnie z zaleceniami Ministerstwa Pracy i Polityki SpoÅ‚ecznej. Nam bardzo na tym zależy, bo wiemy jak ważne jest to dla dzieci. Wszystkie z niecierpliwoÅ›ciÄ… czekaÅ‚y na zajÄ™cia. PytaÅ‚y, kiedy pójdÄ… do tych rodzin – mówi Dorota Zaleska – LeszczyÅ„ska, pedagog z Domu Dziecka.

Celem spotkania było zaznajomienie opinii publicznej z problemami z jakimi stykają się osamotnione i osierocone dzieci, a także zapoznanie z możliwościami pomocy takim maluchom.

- Trzeba być wielkim czÅ‚owiekiem o równie wielkim sercu żeby podjąć siÄ™ takich obwoiÄ…zków. Jestem peÅ‚na szacunku dla wszystkich ludzi, którzy osamotnionym dzieciom chcÄ… przyjść z pomocÄ… – powiedziaÅ‚a Regina ChwaÅ‚a, dyrektor Domu Dziecka.

W Tychach funkcjonuje 158 rodzin zastępczych, u których przebywa ponad 180 dzieci. W większości przypadków obowiązki nad najmłodszymi sprawują członkowie rodzin, dalsi i bliżsi krewni. Jednak 40 rodzin to osoby w żaden sposób nie powiązane z dziećmi więzami krwi.

W mieście powołono do życia także rodzinne pogotowie, które będzie przyjmowało dzieci w wyniku jakiejś interwencji. W takim domu najmłodsi mogą przebywać maksymalnie do 15 miesięcy.

- Wszystkie proponowane formy sÄ… dobre, jednak nikt z nas nie kwestionuje znaczenia prawdziwej, biologicznej rodziny. Każde z naszych dziaÅ‚aÅ„ ma na celu pracÄ™ nie tylko z dziećmi ale także z ich rodzicami. Marzeniem jest aby każdy z tych maluchów koniec koÅ„ców trafiÅ‚ do swoich rodziców. W tych przypadkach, kiedy okaże siÄ… to niemożliwe, dzieci i tak bÄ™dÄ… w dobrej sytuacji, bo bÄ™dÄ… miaÅ‚y przy sobie oddanych rodziców zastÄ™pczych – dodaÅ‚ Andrzej Olszewski, koordynator programu.

Autor artykułu: KATARZYNA SKRZYPEK

Comments are closed.