Liderzy na Bukowej


Maj jest dla piłkarzy bardzo pracowitym miesiącem. Liga gra co trzy dni, a w dodatku jest coraz ciekawsza. W ten weekend na plan pierwszy wysuwają się derby w Wodzisławiu oraz katowicki pojedynek liderów.

W sobotę o godz. 17. Odra Wodzisław zmierzy się na własnym stadionie z Ruchem Radzionków. – Po trzech porażkach nasza sytuacja w tabeli stała się nieciekawa. Choć zarówno w Krakowie jak i Lubinie parę rzeczy w naszej grze napawało optymizmem, to punktów od tego nie przybyło. Teraz musimy więc zrobić wszystko, aby wygrać z Ruchem. Na pewno zagramy ofensywnie, żeby jak najszybciej strzelić radzionkowianom gola. Niestety z powodu kartek nie będzie mógł w derby zagrać Malinowski – powiedział drugi trener Odry Marek Bęben.

- Po serii trzech zwycięstw w drużynie panują znakomite humory. Zrobiliśmy duży krok naprzód, ale wciąż musimy walczyć o utrzymanie się w lidze i dlatego jedziemy do Wodzisławia po trzy punkty, aby zrewanżować się Odrze za jesienną porażkę. Na pewno nie będzie łatwo, ale chłopcy już zrozumieli, że warto zostawić trochę serca na boisku i takiej postawy oczekuję od nich również w sobotę. Nadal nie będą mogli grać kontuzjowani Oprzondek i Szymiński – stwierdził szkoleniowiec Ruchu Jan Żurek.

W Zabrzu osierocony przez trenera Antoniego Piechniczka Górnik podejmować będzie Widzew Łódź (sobota, godz. 17.15). – Jako nowy kapitan zespołu wierzę, że w tym trudnym momencie nie opuszczą nas kibice i wesprą w sobotę gorącym dopingiem. My ze swej strony zrobimy wszystko, aby w meczu z mającym równie kiepską passę Widzewem odnieść zwycięstwo – powiedział rozgrywający zabrzan Michał Probierz dodając, że z powodu kartek nie będzie mógł wystąpić Kocyba.

Niedzielny mecz GKS Katowice z Wisłą Kraków (godz. 15) uznawany jest za szlagier XXIV kolejki. Wszak na Bukowej zmierzą się najlepsza drużyna wiosny z liderem całych rozgrywek. – Spotkanie rzeczywiście zapowiada się dla kibiców niezwykle ekscytująco. Postaramy się podtrzymać dobrą passę i powalczyć z krakowianami o zwycięstwo, ale wynik jest sprawą otwartą. Kiedyś grałem w Wiśle, do dziś zresztą mieszkam w Krakowie, ale z obecnego składu tej drużyny znam tylko Kazika Moskala, więc nie jest to dla mnie jakiś szczególnie prestiżowy mecz. Razem z kolegami zrobię jednak wszystko, żeby zdobyć w niedzielę trzy punkty, mimo że w naszych szeregach zabraknie pauzującego za kartki Wojtka Szali – stwierdził kapitan GKS Marek Świerczewski.

Ostatni z zespołów z naszego regionu – Ruch Chorzów wyjeżdża w sobotę do Wronek, gdzie o godz. 17. zmierzy się z Amicą. – Jedziemy tam po zwycięstwo. Jesteśmy wiosną w takiej formie, że na pewno stać nas na sukces we Wronkach, choć zabraknie w drużynie kontuzjwanego Jamroza i chorego Grzelaka. Trzeba podtrzymać dobrą passę i jak najszybciej zapewnić sobie utrzymanie się w lidze – powiedział kapitan ,niebieskich” Łukasz Surma.

W pozostałych spotkaniach ekstraklasy w tej kolejce zmierzą się Stomil Olsztyn z Legią Warszawa (sobota, godz. 15) oraz Pogoń Szczecin z Groclinem Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski, Śląsk Wrocław z Orlenem Płock i Polonia Warszawa z Zagłębiem Lubin (wszystkie sobota, godz. 17).

Autor artykułu: JACEK SROKA

Sprawdź przetargi Warszawa. Eurobudowa – Zapraszamy!

Tags: , ,

Comments are closed.