Piotr Dziurowicz: Staram się stać z boku


GKS Katowice zdaje siÄ™ być w tym sezonie drużynÄ… poza wszelkimi ukÅ‚adami. Katowiczanie grajÄ… w każdym meczu o zwyciÄ™stwo, nie baczÄ…c na to, co dzieje siÄ™ wokół nich. Zdobyli już 40 punktów i… szacunek Å›rodowiska.

- Z czego wynika ,dziwna” postawa GKS? Jak postrzega pan wyniki z ostatnich kolejek polskiej ligi? – zapytaliÅ›my prezesa ekipy z Bukowej, Piotra Dziurowicza.

- Przyznam szczerze, że wolałbym się na ten temat nie wypowiadać. Nikogo nie chcę oskarżać, także nikogo bronić. Nie uczestniczę w tym, nie jestem zaangażowany, więc tym bardziej nie powinienem o tym mówić. Staram się stać z boku i obserwować wydarzenia. Natomiast postawa GKS jest taka, jak powinna być. Także w pozostałych meczach będziemy walczyli o jak największą ilość punktów.

- Czego pan oczekuje po czerwcowym – organizowanym przez PZPN – spotkaniu prezesów klubów ekstraklasy?

- Trudno tak do koÅ„ca powiedzieć. Na pewno zmiany przepisu o nienaruszalnoÅ›ci kontraktu piÅ‚karza. W obecnej formule chroni on zawodnika, czyniÄ…c klub bezradnym w wypadku, gdy piÅ‚karz nie speÅ‚nia jego wymogów. Jak na razie kontrakt można zerwać tylko za porozumieniem stron, bÄ…dź w przypadku, gdy nastÄ…pi rażące naruszenie dyscypliny. Udowodnienie tego jest praktycznie niemożliwe i zawodnicy mogÄ… czuć siÄ™ bezkarni. Chodzi o to, by w przypadku jawnej niesubordynacji piÅ‚karza, dać klubowi możliwość wyciÄ…gniÄ™cia konsekwencji w stosunku do niego. Obecnie, nawet jeÅ›li odsunie siÄ™ go od drużyny, i tak trzeba mu wypÅ‚acać pieniÄ…dze z tytuÅ‚u kontraktu, choć na boisku byÅ‚o widać, że swoich obowiÄ…zków nie wypeÅ‚niaÅ‚ należycie…
Rozmawiał:

Autor artykułu: MARCIN JAROSZEWSKI

Comments are closed.