Udanie zakończyły rundę zasadniczą siatkarki BKS. W sobotę pokonały Nike Węgrów 3-0, wygrały korespondencyjny pojedynek z warszawską Skrą i zajęły ostatecznie czwarte miejsce.
Stalówki, żeby mieć zagwarantowaną czwartą pozycję, musiały zwyciężyć w sobotę w trzech setach. Drużynie przyjezdnych także zależało na korzystnym wyniku, gdyż walczyła o utrzymanie się w serii A siatkarek. Jednak tylko w pierwszym secie wydawało się, że zawodniczki Nike sprawią kłopot gospodyniom. Po kilku dobrych i wyrównanych akcjach, przewaga zarysowała się po stronie BKS. Dobry mecz rozegrała Aleksandra Przybysz, która popisała się kilkakrotnie efektownymi kiwkami. Świetny występ zaliczyła również rozgrywająca bielskiej Stali, Wioletta Leszczyńska. Potwierdziła, że jest jedną z najlepszych zawodniczek na tej pozycji w lidze. Siatkarki z Węgrowa starały się osiągnąć korzystny rezultat, grając ambitnie w końcowych fragmentach seta. Nerwowo zrobiło się, kiedy przyjezdne zniwelowały straty i doprowadziły do wyniku 23-22 dla Stali. Bielszczanki nie dały sobie jednak odebrać zwycięstwa i po ataku Doroty Górniak, wygrały tę część i objęły prowadzenie w meczu.
Drugi set rozpoczął się od mocnych ataków Karoliny Ciaszkiewicz, która posyłając piłkę z lewej strony boiska, nie dawała szans blokowi rywalek. Świetnie rozgrywała Leszczyńska i gospodynie objęły kilkupunktowe prowadzenie, spokojnie kontrolując przebieg spotkania. Trener gości, próbując zmienić obraz gry, dokonywał zmian w swojej drużynie. Nie przyniosły one jednak rezultatu i stalówki wygrały 2-0.
W ostatnim secie przewaga bielszczanek zarówno w bloku, jak i w odbiorze zagrywki, nie podlegała dyskusji. Dokładne podania Leszczyńskiej wykorzystywały Przybysz i Ciaszkiewicz. Bielszczanki wysoko wygrały trzecią część, zwyciężając w całym meczu 3-0.
- Dziewczyny zrobiły wszystko, co do nich należało. Jestem zadowolony z ich postawy. W pierwszym secie nie było łatwo, bo przeciwnik miał jeszcze o co walczyć. Później nasza przewaga była duża – powiedział po meczu zadowolony trener BKS Krzysztof Leszczyński.
BKS Stal Bielsko-Biała
- Nike Węgrów
3-0 (25-22, 25-17, 25-18)
BKS: Leszczyńska, Staniucha, Przybysz, Ciaszkiewicz, Biel, Górniak, Barszcz – libero
Autor artykułu: ŁUKASZ KLIMANIEC