Archive for February, 2001

Olbrychski będzie śpiewał

Wednesday, February 21st, 2001

Znakomity aktor Daniel Olbrychski wystąpi w czwartek z recitalem autorskim w pubie Bazyliszek na bielskim Rynku. Aktor będzie śpiewał między innymi poezję Włodzimierza Wysockiego. Występ zaplanowano na 18.00.

Wstęp kosztuje 30 zł, a w dniu koncertu 35 zł. Bilety można kupić w Bazyliszku.

Autor artykułu: (ach)

BKS bez problemów pokonał Nike Węgrów

Wednesday, February 21st, 2001

Udanie zakończyły rundę zasadniczą siatkarki BKS. W sobotę pokonały Nike Węgrów 3-0, wygrały korespondencyjny pojedynek z warszawską Skrą i zajęły ostatecznie czwarte miejsce.

Stalówki, żeby mieć zagwarantowaną czwartą pozycję, musiały zwyciężyć w sobotę w trzech setach. Drużynie przyjezdnych także zależało na korzystnym wyniku, gdyż walczyła o utrzymanie się w serii A siatkarek. Jednak tylko w pierwszym secie wydawało się, że zawodniczki Nike sprawią kłopot gospodyniom. Po kilku dobrych i wyrównanych akcjach, przewaga zarysowała się po stronie BKS. Dobry mecz rozegrała Aleksandra Przybysz, która popisała się kilkakrotnie efektownymi kiwkami. Świetny występ zaliczyła również rozgrywająca bielskiej Stali, Wioletta Leszczyńska. Potwierdziła, że jest jedną z najlepszych zawodniczek na tej pozycji w lidze. Siatkarki z Węgrowa starały się osiągnąć korzystny rezultat, grając ambitnie w końcowych fragmentach seta. Nerwowo zrobiło się, kiedy przyjezdne zniwelowały straty i doprowadziły do wyniku 23-22 dla Stali. Bielszczanki nie dały sobie jednak odebrać zwycięstwa i po ataku Doroty Górniak, wygrały tę część i objęły prowadzenie w meczu.

Drugi set rozpoczął się od mocnych ataków Karoliny Ciaszkiewicz, która posyłając piłkę z lewej strony boiska, nie dawała szans blokowi rywalek. Świetnie rozgrywała Leszczyńska i gospodynie objęły kilkupunktowe prowadzenie, spokojnie kontrolując przebieg spotkania. Trener gości, próbując zmienić obraz gry, dokonywał zmian w swojej drużynie. Nie przyniosły one jednak rezultatu i stalówki wygrały 2-0.

W ostatnim secie przewaga bielszczanek zarówno w bloku, jak i w odbiorze zagrywki, nie podlegała dyskusji. Dokładne podania Leszczyńskiej wykorzystywały Przybysz i Ciaszkiewicz. Bielszczanki wysoko wygrały trzecią część, zwyciężając w całym meczu 3-0.

- Dziewczyny zrobiły wszystko, co do nich należało. Jestem zadowolony z ich postawy. W pierwszym secie nie było łatwo, bo przeciwnik miał jeszcze o co walczyć. Później nasza przewaga była duża – powiedział po meczu zadowolony trener BKS Krzysztof Leszczyński.

BKS Stal Bielsko-Biała
- Nike Węgrów
3-0 (25-22, 25-17, 25-18)
BKS: Leszczyńska, Staniucha, Przybysz, Ciaszkiewicz, Biel, Górniak, Barszcz – libero

Autor artykułu: ŁUKASZ KLIMANIEC

Tańszy Internet?

Tuesday, February 20th, 2001

- Unia Wolności złoży dzisiaj do laski marszałkowskiej projekt zniesienia podatku VAT od usług internetowych – zapowiedział wczoraj na konferencji prasowej rzecznik prasowy UW Andrzej Potocki. – Będzie to duża ulga dla tych, którzy korzystają z Internetu szukając rozrywki lub rzetelnych informacji.

Choć konferencja zainaugurowała funkcjonowanie w cyberprzestrzeni oficjalnej strony A. Potockiego, to mówiono jednak głównie o aktualnej sytuacji w kraju i głównym rywalu Unii – Platformie Obywatelskiej. Pytany o ostatnio zgłoszony przez Platformę pomysł wyłaniania kandydatów do parlamentu w prawyborach, rzecznik Unii stwierdził:

- My robimy to już od dawna. Jeżeli Platforma nadal będzie zapożyczać swoje pomysły od Unii, może liczyć na sukces.

Mówiono także o nadchodzących wyborach parlamentarnych i propozycji SLD, by przesunąć ich termin na maj. Zdaniem Andrzeja Potockiego, pozwoliłoby to rządowi odpowiadać za własny – nie zaś skonstruowany przez inne partie tworzące rząd – budżet.

Autor artykułu: (jh)

Miało być ułatwienie

Tuesday, February 20th, 2001

Gigantyczne kolejki ustawiają się przed punktem kasowym Zakładu Gazowniczego w al. Wolności. Codziennie wpłaca tu pieniądze za gaz około tysiąca osób.

Coraz więcej osób reguluje rachunki za gaz nie na poczcie czy w banku, ale w punkcie opłat Zakładu Gazowniczego przy al. Wolności. Powód? Pieniądze idą prosto na konto zakładu i nie trzeba tu dodatkowo opłacać rachunku. Przed placówką tworzą się gigantyczne kolejki.

- Czekam już godzinę – złości się Cecylia Smolińska, emerytka. – Szkoda mi jednak stracić prawie 3 złote za wpłatę rachunku na poczcie. Mogę kupić za to pieczywo.

- Dlaczego Zakład Gazowniczy nie wydłuży godzin pracy punktu?! Przecież można otworzyć drugi w innej części miasta! – wykrzykuje starszy mężczyzna. – Czy urzędnicy nie widzą, ile trzeba tu czekać do kasy?

Punkt kasowy przy al. Wolności uruchomiono w październiku ubiegłego roku po sygnałach częstochowian, dla których dojazd do Zakładu Gazowniczego przy ul. Legionów jest uciążliwy. W niewielkim pomieszczeniu pracują dwie kasjerki. Codziennie odbierają opłaty od kilkuset klientów.

- Zdarzają się dni, że pracownicy w punkcie kasowym przy al. Wolności przyjmują rachunki nawet od tysiąca osób – mówi Zdzisława Chlastacz, kierownik działu handlowo-administracyjnego Zakładu Gazowniczego w Częstochowie. – Lokal jest tam nieduży i nie da się uruchomić dodatkowych kas. W ubiegłym tygodniu zwróciliśmy się do dyrekcji zakładu w Zabrzu, któremu podlegamy, z wnioskiem o uruchomienie dodatkowego punktu kasowego w Częstochowie.

Pracownicy Górnośląskiego Zakładu Gazowniczego w Zabrzu przyznają, że problem dotyczy nie tylko Częstochowy.
- Pomyślimy o zwiększeniu liczby punktów kasowych, aby nie tworzyły się tak duże kolejki – obiecuje Leszek Smęt, kierownik działu marketingu Górnośląskiego Zakładu Gazowniczego w Zabrzu. – Musimy jednak znaleźć odpowiedni lokal. Może uda się także wynegocjować z Pocztą Polską niższe opłaty przy regulowaniu rachunków za gaz.

Autor artykułu: (vig)

Śląsk bliżej Litwy

Tuesday, February 20th, 2001

Wczoraj oficjalnie zainaugurował działalność 66. konsulat honorowy w Polsce. W Katowicach, w niezwykle uroczystej oprawie, otworzono Konsulat Honorowy Republiki Litewskiej w województwie śląskim. Szefem tej placówki został były senator SLD – Bogusław Mąsior.

- Liczymy na ożywienie kontaktów. Pan konsul Mąsior ma bardzo rozległą znajomość środowisk gospodarczych, kulturalnych i politycznych, co z pewnością spożytkuje dla dobra współpracy polsko-litewskiej – powiedział Giedrius Puodziunas, charge d’affairs Republiki Litewskiej w Polsce.

Zalążki wzajemnych konktaktów już istnieją. Słynny śląski hematolog prof. Jerzy Hołowiecki jest na Litwie konsultantem w sprawie przeszczepów szpiku kostnego, rozbudową współpracy samorządów gospodarczych zajmuje się Jan Wojtyła, rektor Akademii Ekonomicznej w Katowicach.

- Celem mojego działania będzie ożywienie współpracy nie tylko elit i regionalnych instytucji, ale przede wszystkim zwykłych ludzi. To na tym poziomie, kontaktów międzyludzkich, rodzą się najbliższe związki między narodami – powiedział konsul Mąsior.

Siedziba konsulatu mieścić się będzie w gmachu związków zawodowych przy ul. Dąbrowskiego 23 w Katowicach.

Na uroczysty raut w hotelu Warszawa zjechało wczoraj kilku ambasadorów i prominentnych funkcjonariuszy Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Wszyscy życzyli konsulowi Mąsiorowi powodzenia. W niewygodnej sytuacji byli tylko jego partyjni koledzy z SLD. Chcieliby mu bowiem życzyć przede wszystkim powodzenia w najbliższych wyborach parlamentarnych, ale oznaczałoby to konieczność zawieszenia funkcji konsula honorowego. Dlatego Bogusław Mąsior będzie musiał, na wszelki wypadek, poszukać kandydata na wicekonsula…

Autor artykułu: (wit)

Obcy, czyli gorszy? – Przedstawiciele mniejszości narodowych opowiadali o swojej kulturze

Friday, February 16th, 2001

Moi rówieśnicy ze szkoły podstawowej wołali na mnie: ty głupia Ukrainko! Uciekałam do mamy z płaczem, a ona tuląc mnie tłumaczyła: tak reagując dajesz sygnał, że akceptujesz ich obelgi. Staraj się im powiedzieć, że to oni, nie posiadając żadnej wiedzy na ten temat, ośmieszają się – mówiła podczas warsztatów “Tolerancja”, socjolog Aleksandra Jawornicka, której oboje wywodzą się z Ukrainy.

Ta edycja warsztatów była nietypowa: słuchacze, uczniowie gliwickich szkół średnich oraz studenci pierwszych lat zostali bowiem “wyłuskani” na wcześniejszych spotkaniach jako najlepsi i mają szansę dalej się szkolić. Po drugie – po raz pierwszy organizatorom udało się zaprosić wykładowców ze Zjednoczenia Łemków, mniejszości żydowskiej i ukraińskiej jednocześnie.

- Spotkanie rozpoczęło się w piątek wieczorem. Dla Żydów to czas szabasu. Pojawiło się więc pytanie, czy to prawda że jedno z przykazań nakazuje wówczas żydowskim parom małżeńskim uprawianie seksu. Były także pytania o koszerność, o wygląd synagogi. Dziewczyny chciały natomiast wiedzieć, jaka rola przypisywana jest kobiecie w żydowskim małżeństwie – opowiada Karina Sokołowska, odpowiedzialna za młodzieżowe programy edukacyjne w Stacey Nolish (Joint). – Nietolerancja ma swoje źródło właśnie w nieznajomości kultury innych społeczności. Co prawda, jeszcze kilka lat temu byliśmy bardziej zamknięci na ich poznawanie.
Współczesne młode pokolenie jest bardziej otwarte na “innych”, ale zadają pytania: dlaczego mam się uczyć o Żydach, o Ukraińcach, skoro nawet żadnego nie znam? Może to nawet nie wynika z nietolerancji, lecz z pewnego oporu w zdobywaniu wiedzy?

Program warsztatów prowadzonych przez Forum Dialogu oparty jest na materiałach kampanii “Wszyscy równi, wszyscy różni”, prowadzonej przez Radę Europy. Gliwicka wersja zawiera jednak wiele autorskich pomysłów. Warsztaty dofinansowała ambasada brytyjska w Polsce.

Autor artykułu: (jh)

Zatrzymany za włamanie

Friday, February 16th, 2001

Sędzia gliwickiego Sądu Rejonowego zastosował tymczasowy areszt wobec dwudziestodwulatka, podejrzanego o dokonanie włamania do internetowej kawiarenki.

Do zdarzenia doszło 23 stycznia tego roku. Z internetowej kawiarenki znajdującej się w Szobiszowicach ukradziono wówczas osiem komputerów wartości 15 tys. 300 złotych.

Policjanci z II Komisariatu Policji w trakcie prowadzenia postępowania wytypowali i zatrzymali mieszkańca Gliwic. Za kradzież z włamaniem grozi mu od roku do dziesięciu lat więzienia.

Autor artykułu: (jh)

Ratowanie huty

Friday, February 16th, 2001

Przedstawiciele zarządu Huty Katowice i trzech najliczniejszych w tym zakładzie związków zawodowych, spotkali się wczoraj z wojewodą śląskim Wilibaldem Winklerem.

- O problemach Huty Katowice mówię już ze związkami zawodowymi jednym głosem – twierdzi Wilibald Winkler. – Teraz chodzi o to, by przełożyć nasze rozmowy na szczebel ministerialny.

Wojewoda śląski zaproponował konkretny udział UW w ratowaniu huty.

- Przecież jesteśmy właścicielami wielu działek wokół tego zakładu – mówił Wilibald Winkler. – Ostatnie badania potwierdziły, że nie są one skażone chemicznie. Można byłoby je przekwalifikować na działki budowlane i po prostu sprzedać. Uzyskane pieniądze mogłyby pomóc w utrzymaniu bieżącej produkcji.

Tymczasem zdaniem związkowców zakładowi potrzebne są decyzje dotyczące przyszłości całego hutnictwa. Przypomnijmy, że podczas ubiegłotygodniowej demonstracji dano rządowi czas na rozpoczęcie rozmów do 15 lutego. Do wczoraj jednak żadna delegacja z Warszawy w zakładzie się nie pojawiła.

- Zwołaliśmy na piątek spotkanie związkowców z Huty Katowice – mówił wczoraj Marek Nanuś, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego. – Nie wiem, czy zdołamy uniknąć ostrych wystąpień. Przecież nasze ultimatum zostało zlekceważone.

Zdaniem wojewody śląskiego z ostatecznymi decyzjami warto jednak zaczekać do poniedziałku. Wtedy Wilibald Winkler rozmawiał będzie w Warszawie z przedstawicielami rządu.

Autor artykułu: (jal)

Początek poprawy?

Wednesday, February 14th, 2001

,Wbrew obawom, pracownicy Huty Katowice SA i spółek zależnych wypłatę za styczeń 2001 r. otrzymali terminowo” – podaje Biuro Informacyjne Huty Katowice SA. – ,Było to możliwe głównie dzięki uzyskaniu bankowego kredytu krótkoterminowego na wynagrodzenia, poręczonego przez Towarzystwo Finansowe Silesia.”

Ponad 100 osób ze ścisłego kierownictwa Huty otrzyma niebawem niższe o 15-30 proc. pensje. Taką decyzję podjął Zarząd HK. Krótki postój wielkich pieców na początku lutego wykorzystano na przeprowadzenie remontów. Od dziesięciu dni pracują one równomiernie. Także duża i średnia walcownia realizują planowe zadania.

,Jeśli nie wystąpią większe kłopoty z dostawami węgla i koksu, ta tendencja utrzyma się do końca lutego” – informuje BI HK SA. – ,Kontynuowane są negocjacje dotyczące restrukturyzacji długów Huty wobec strategicznych partnerów handlowych oraz instytucji budżetowych. Stan ich zaawansowania wskazuje na to, że gros zadań restrukturyzacyjnych zakończy się jeszcze w pierwszej połowie 2001 r., a kwota restrukturyzowanego długu wyniesie kilkaset milionów złotych.”

Jeszcze w tym tygodniu zostaną zrestrukturyzowane długi firmy wobec miasta, otwartego na wszystkie propozycje ze strony Zarządu Huty Katowice.

Autor artykułu: (BS)

Misja generała

Wednesday, February 14th, 2001

W stolicy Górnego Śląska przebywał wczoraj generał Moua Koumisith, dowódca partyzantów laotańskich walczących o wyzwolenie swojego kraju spod okupacji wietnamskiej.

- Na terenie Laosu mieszka obecnie około 5 milionów ludzi – mówi generał Koumisith. – Od 1975 roku, kiedy weszli do nas Wietnamczycy, za granicę musiało uciekać ponad 500 tysięcy osób. Jeżdżę po świecie po to, żeby ludzie dowiedzieli się o naszej tragedii. W dżungli ginie codziennie wielu moich rodaków, na wsie zrzucane są ładunki chemiczne, ale na Zachodzie po prostu o tym nie wiedzą.

Na północy Laosu od wielu już lat działają partyzanci, którzy kontrolują znaczną część terytorium. Przeciwko nim Wietnam wystawił armię złożoną z 50 tysięcy żołnierzy, 15 tysięcy policjantów i 8 tysięcy cywilnych ekspertów.

- Do Laosu trafia sporo międzynarodowej pomocy, instytucje finansowe udzielają rządowi pożyczek, ale do potrzebujących w ogóle to nie dociera – mówi generał Koumisith. – Wszystko jest rozkradane. Dlatego apeluję do wszystkich, by zastanowili się nad decyzjami o udzieleniu kolejnych pożyczek. Przyszłe pokolenia Laotańczyków będą je spłacać, choć naród nic na nich nie skorzysta. Mówię o tym w Niemczech, Francji i Polsce. Wiemy, że Polacy też mają bolesne doświadczenia z komunistami. Liczymy na waszą dyplomację.

Autor artykułu: (jal)