Archive for April, 2001

Powiatowa zmiana zdania

Thursday, April 19th, 2001

(SIEWIERZ) Po pięciogodzinnej debacie siewierscy radni postanowili, że ich gmina nadal wchodzić będzie w skład powiatu będzińskiego. Za pozostaniem w powiecie będzińskim głosowało 11 rajców. Przeciw było 9. Jedna osoba wstrzymała się od głosu. Ocena funkcjonowania gminy w powiecie będzińskim była jedynym punktem wtorkowej, nadzwyczajnej sesji siewierskiej Rady Miejskiej. Rozpoczął ją półgodzinny spór o porządek obrad.

Zainicjował go radny Andrzej Mruk, zgłaszając wniosek, by ocena zakończyła się podjęciem uchwały, której projekt radni otrzymali przed posiedzeniem 1 marca. Ostry sprzeciw zgłosili Gabriel Lewandowski i Stanisław Korusiewicz. Głosowanie zakończyło się jednak sukcesem zwolenników powiatu będzińskiego. Poprawka została przyjęta.
Właściwą debatę rozpoczął długim (38 minut) wystąpieniem Stanisław Korusiewicz. Mówił m.in. o mniejszej odległości dzielącej Siewierz od Zawiercia, wcześniejszej przynależności do powiatu zawierciańskiego (od 1927 r.) oraz o problemach finansowych, z jakimi boryka się powiat będziński.

- Żaden powiat ziemski na naszym terenie nie narzeka na nadmiar pieniędzy. Mimo to cały czas uważam, że większe szanse rozwoju ma Siewierz w powiecie będzińskim – odpowiadał Wiesław Jędrusik, starosta będziński.
Zwolennicy powiatu będzińskiego przeważają wśród mieszkańców południowych sołectw gmin. Z Wojkowic Kościelnych, które nigdy nie należały do powiatu zawierciańskiego, jest bowiem znacznie bliżej do Będzina. W zagłębiowskich miastach pracuje również większość ich mieszkańców. Ryszard Machura z mapą w ręku zachęcał “południowców” do secesji.
- W południowych sołectwach, łącznie z Brudzowicami, mieszka tylko 4.126 – podkreślał Stanisław Korusiewicz.
- To niebezpieczne hasła. Okrojona gmina może być tylko słabsza – ostrzegał Janusz Majczak, burmistrz Siewierza.
Za integralnością gminy opowiedzieli się również obaj obecni na sesji starostowie: Wiesław Jędrusik i Leszek Wojdas. Ten ostatni nie ukrywał, że chętnie widziałby w powiecie zawierciańskim Siewierz i Mierzęcice.

W gorącej dyskusji uczestniczyli nie tylko radni i zaproszeni goście, ale również spora grupa mieszkańców.
- Niestety, w większości wypowiedzi było wiele emocji i mało argumentów – podsumował Janusz Sikora, przewodniczący Rady Powiatu Będzińskiego.
Kilka minut przed godz. 21 radni przystąpili do głosowania. Za przyjęciem uchwały, pozytywnie oceniającej funkcjonowanie Siewierza w powiecie będzińskim, opowiedziało się 11 rajców. Dwóch mniej było przeciw.
Tym samym uchylono uchwałę z grudnia 1998 r. Wtedy rajcy, zbliżonym stosunkiem głosów (12 za, 8 przeciw przy 2 wstrzymujących), opowiedzieli się za powiatem zawierciańskim.

Autor artykułu: WOJCIECH W. WACŁAWEK

Wygląda na to, że podział zysku Aquy naruszy kapitał rezerwowy

Wednesday, April 18th, 2001

Z informacji “Parkietu” można się dowiedzieć, że rada nadzorcza “Aquy” zgodziła się przeznaczyć 7,7 mln zł z około 8,4 mln zł ubiegłorocznego zysku na dywidendę. Być może do podziału trafi też część kapitału rezerwowego.
Zarząd spółki zaproponował bowiem, żeby na dywidendę przeznaczyć z niego 12,5 mln zł. Oznaczałoby to, że akcjonariusze spółki otrzymaliby w ramach wypłaty z zysku ponad 1,56 zł za jedną akcję.

W zasadzie tak duża kwota mająca trafić na dywidendy powinna cieszyć bielszczan. Notowana na CeTo Aqua jest przedsiębiorstwem komunalnym. Większościowy pakiet akcji należy do gminy Bielsko. Jednak niedawno znaczącą część udziałów, ponad 28 proc., odsprzedała inwestorowi branżowemu, International Water UU Holdings. Dywidendy nie tylko nie trafią więc w dotychczasowej wielkości do kasy gminy, ale spodziewać się można, że nie trafią nawet w proporcjach udziałowych. Zasady podziału zysku pomiędzy inwestorem branżowym, a gminą wciąż są owiane tajemnicą, łatwo więc domyślić się, że nie są dla gminy korzystne.

O tym, w jaki sposób będzie dzielony zysk za 2000 r., zadecyduje Walne Zgromadzenie Spółki zaplanowane na 9 maja. W porządku obrad znalazła się “propozycja wypłaty dywidendy, również z użyciem środków z kapitału rezerwowego”. Zaplanowano ponadto zmiany w statucie spółki i uchwałę upoważniającą radę nadzorczą do “ustalania każdorazowo jednolitego tekstu zmienionego statutu”. W związku z upływem kadencji wybierane też będą nowy zarząd i przewodniczący. Ustalana będzie również wysokość miesięcznego wynagrodzenia przewodniczącego zarządu oraz dyrektora spółki. Pewnie ich wynagrodzenie wzrośnie.

W Aquie poza pensjami zarządu i dyrekcji rosną też ceny wody i ścieków. Po styczniowej podwyżce spółka po raz kolejny podniosła ceny od 1 kwietnia. Ponieważ narusza to podpisane ze spółdzielniami porozumienie o cenach na ten rok, wystąpiły one do Urzędu Ochrony Konsumenta i Konkurencji przeciwko monopolistycznym praktykom bielskiej spółki. Do mieszkańców dotarły pierwsze rachunki uwzględniające kolejną podwyżkę. Na przykład w os. Karpackim z 3,23 zł za metr sześcienny pobieranej wody i odprowadzanych ścieków cena wzrosła do 3,63 zł. To o 12,4 proc. więcej niż dotychczas. Dla jednej rodziny oznacza to rachunek większy miesięcznie o kilkadziesiąt złotych. Na tym nie koniec, klientów Aquy czeka w tym roku jeszcze kilka zmian ceny.

Autor artykułu: WANDA THEN

Jedziemy na targi!

Wednesday, April 18th, 2001

Mówi EUGENIUSZ KROPKA, prezes Biura Promocji i Wystaw “Astra” w Bielsku
- Sytuacja na rynku motoryzacyjnym jest trudna. Rozumiem, że Targi Motoryzacyjne Auto-Mobil 2001 mają pomóc dealerom i klientom?
- Panuje recesja, ale sprzedaż samochodów trwa. Mniej osób kupuje samochody, więc dealerzy muszą zintensyfikować kampanie promocyjne, żeby dotrzeć do klienta. Targi dają dealerom takie możliwości. Mogą porozmawiać z klientami, zaprezentować samochody, przekonać do ceny.

- To już czwarte targi pod patronatem prasowym “Dziennika Zachodniego”. Impreza wpisała się w krajobraz bielskich imprez?
- Zaczynaliśmy skromnie, ale targi zawsze budziły emocje, są licznie odwiedzane przez klientów. Większość osób jeździ jakimiś samochodami, myślą o zmianie auta na większe lub lepsze. Dlatego każdy dealer przygotowuje dla zwiedzających nowe propozycje, interesujące oferty. Targi powoli wpisują się w krajobraz bielskich imprez.

- Jakich atrakcji mogą się spodziewać zwiedzający?
- Zaprezentuje się około 50 firm. Na targach pojawią się przedstawiciele prawie wszystkich producentów samochodów osobowych, między innymi Fiata, Daewoo, Forda, Mercedesa. Ponadto zwiedzający będą mogli zobaczyć samochody ciężarowe i dostawcze (Volvo, Scania, Iveco). Główną atrakcją będą krajowe premiery najnowszych modeli, nissana tino, fiata double i daewoo takuma. Z kolei w drugim pawilonie wystawowym nowościami będą się dzielili dystrybutorzy i producenci akcesoriów motoryzacyjnych, opon i chemii samochodowej.

- Zapewne będą jeszcze inne ciekawe rzeczy…
- Targi rozpoczną się 20 kwietnia rajdem pojazdów zabytkowych. Będzie także duża ekspozycja pod hasłem “Autotuning-nowy styl twojego samochodu”, gdzie firmy specjalizujące się w tej nowej gałęzi motoryzacyjnej zaoferują usługi i udzielą porad technicznych dotyczących możliwości zmian parametrów technicznych oraz stylistycznych samochodów. Po raz pierwszy do imprezy włączyli się policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku, którzy będą udzielali porad drogowych, powiedzą, jak się ochronić przed złodziejami samochodów. Organizujemy ekspozycję samochodów prototypowych, które nie weszły do produkcji. Zwiedzający będą mogli także wziąć udział w konkursach z atrakcyjnymi nagrodami. Chcemy, żeby targi żyły wydarzeniami.

Autor artykułu: Rozmawiał: JACEK DROST

Śmierć prezesa

Wednesday, April 18th, 2001

(SŁAWKÓW) Do tragedii doszło podczas meczu MKS Sławków z sosnowieckim Górnikiem. W przerwie meczu zmarł 63-letni Edward Wójcik, wiceprezes sławkowskiego klubu ds. finansowych, który kwadrans wcześniej miał zawał. Na wniosek, czekających na prokuratora, policjantów sędzia Przemysław Pietrzak nie rozpoczął drugiej połowy spotkania. Po pierwszych 45 minutach gry niespodziewanie prowadzili 2:1 sosnowiczanie.

Walczący o awans do IV ligi gospodarze, od pierwszego gwizdka arbitra ruszyli do ataków na bramkę Górnika. W 4 min. Artur Szostak ograł Dariusza Batko i Damiana Kowalskiego, po czym uderzeniem z 22 m “ostemplował” poprzeczkę. Później, po dośrodkowaniach Artura Szostaka, przed szansą na zdobycie gola stawali Piotr Tomsia i Adam Fornal, ale z kilku metrów nie potrafili skierować futbolówki do bramki. Klimontowianie odpowiedzieli kąśliwym strzałem Dariusza Batko z linii pola karnego. Na posterunku był jednak Grzegorz Dudek.

Ataki sławkowian przyniosły efekt w 24 min. Podanie Marcina Robaka trafiło do Adama Fornala, który, uderzeniem z 12 m, przelobował Jakuba Helbina, umieszczając piłkę pod poprzeczką bramki Górnika. Riposta gości była jednak błyskawiczna. Marcin Pietrkiewicz zagrał przed polem karnym w “tempo” do Ireneusza Wajdy. Sosnowiecki napastnik ograł jednego z defensorów, po czym, silnym uderzeniem w “krótki” róg, zmusił do kapitulacji Grzegorza Dudka.
W 34 min. Piotr Tomsia faulował Marcina Zalewskiego. Arbiter błyskawicznie pokazał zawodnikowi gospodarzy żółtą kartkę, a niewysoki defensor Górnika musiał skorzystać z pomocy masażysty. Sławomir Rerak, “maser” klimontowian, nie powrócił już na ławkę rezerwowych, lecz ruszył z pomocą Edwardowi Wójcikowi, który zasłabł w budce spikera.

Tymczasem w śnieżnej zadymce, obie drużyny starały się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Bramkarza rywali nie potrafili jednak zmusić do kapitulacji Adam Fornal i Marcin Pietrkiewicz. W 44 min. szybki kontratak Górnika strzałem w “długi” róg bramki zakończył Sebastian Dubielak. Mocno uderzonej, mokrej piłki nie zdołał złapać Grzegorz Dudek. Otarła się ona o ręce sławkowskiego golkipera i wylądowała w siatce.
Poza boiskiem trwały natomiast próby reanimowania wiceprezesa sławkowskiego klubu. W przerwie meczu na murawie pojawiła się karetka pogotowia. Wysiłki lekarzy okazały się daremne. 63-letni Edward Wójcik zmarł, pozostawiając żonę i dwie dorosłe córki. Na stadionie sławkowscy policjanci rozpoczęli śledztwo. Wezwano prokuratora. Sędzia Przemysław Pietrzak z Bytomia postanowił zakończyć zawody.

l MKS Sławków – Górnik Sosnowiec 1:2 – mecz przerwany po pierwszej połowie. Bramki: 1:0 Fornal (24 min.), 1:1 Wajda (29 min.), 1:2 Dubielak (44 min.).
MKS Sławków: Dudek – Tomsia, Wieczorek, Szlęzak, Ziętek – Latos (30 min. Ramz), Robak, Szostak, Nalepa – Motylewicz, Fornal.
Górnik: Helbin – Kowalski, Jajeśniak, Zalewski, Mentel – Batko, T. Chojnacki, Pietrkiewicz, Cichoń – Wajda, Dubielak.

Autor artykułu: wow

Trzy wygrane

Tuesday, April 17th, 2001

(ŻORY) Polska reprezentacja piłkarek ręcznych juniorek rozegrała dwa kolejne mecze kontrolne w ramach przygotowań do turnieju eliminacyjnego juniorskich mistrzostw świata. Rywalkami Polek były reprezentantki Białorusi. Podobnie, jak w pierwszym spotkaniu, tak i teraz biało-czerwone zdeklasowały rywalki. W Gliwicach Polki wygrały 26:15, a w Żorach 26:15.
Po słynnej “rzezi niewiniątek”, jaką Polki urządziły Białorusinkom w pierwszym spotkaniu, tylko niepoprawni optymiści mogli liczyć, że w rewanżu dziewczyny zza wschodniej granicy się przebudzą. Nic takiego nie miało miejsca. Polki znów dały swoim rywalkom poglądową lekcję gry w szczypiorniaka. Czwartkowy mecz w żorskiej hali przebiegał pod wyraźne dyktando naszych reprezentantek. We wszystkich trzech spotkaniach bardzo dobrze zaprezentowały się kadrowiczki “Pogoni” Żory. Karolina Semeniuk w takiej dyspozycji nie będzie miała konkurencji na środku rozegrania. Iza Rózga w drugim meczu przed własną publicznością rzuciła 5 bramek i była wyróżniającą się zawodniczką. Ola Jacek będzie walczyć o miejsce w podstawowej siódemce i nie jest w tej rywalizacji bez szans.

Autor artykułu: RG

Honory baseballistów

Tuesday, April 17th, 2001

Pięcioro zawodników Baseballowego Uczniowskiego Klubu Sportowego Kosmici Rybnik zostało wyróżnionych symbolicznymi kółkami olimpijskimi. Ceremonii wręczenia odznak dokonał Jan Liszka, prezes Polskiego Związku Baseballu i Softbollu. Impreza odbyła się w szkole nr 24 w Rybniku-Popielowie, siedzibie klubu. (more…)

Rok prymasa

Tuesday, April 17th, 2001

(JASTRZĘBIE) Jastrzębie włączyło się do obchodów roku prymasa księdza kardynała Stefana Wyszyńskiego. Początek miejskich uroczystości zaplanowano już na przyszły miesiąc. W dniach od 7 do 9 maja w kinie “Centrum” wyświetlany będzie film “Prymas” w reżyserii Teresy Kotlarczyk. Seanse adresowane są głównie do młodzieży szkolnej. (more…)

Przesłuchania byłych prezesów: Stracone miliony “Centrozapu”

Saturday, April 14th, 2001

Dziesięć milionów złotych stracił “Centrozap” na machinacjach finansowych członków poprzedniego zarządu spółki, którzy na polecenie szefa Rady Nadzorczej usiłowali sprzedać kontrolny pakiet akcji i zapłacić za transakcję pieniędzmi z budżetu własnego przedsiębiorstwa.

Oficerowie katowickiej delegatury Urzędu Ochrony Państwa zatrzymali Henryka M., byłego prezesa zarządu “Centrozapu”, Adama R. byłego dyrektora ds. finansowych, Marka M. byłego przewodniczącego Rady Nadzorczej przedsiębiorstwa oraz Roberta S. byłego wiceprzewodniczącego “Agencji Węgla i Stali”, a także Piotra P. byłego wiceprezesa warszawskiej firmy “Kolshand”. Przez cały piątek podejrzani o niedopełnienie obowiązków oraz niegospodarność byli przesłuchiwani.

- W czerwcu 1999 roku należący do III Narodowego Funduszu Inwestycyjnego ,Centrozap” miał sprzedać ponad 30 proc. akcji. Podpisano wówczas umowę z AWiS określającą cenę pakietu kontrolnego na 50 mln zł. Ustalono, że nabywca powinien wpłacić 10 mln zł zaliczki, która mogłaby ulec przepadkowi w sytuacji, gdyby nie dotrzymał określonych w dokumencie terminów – tłumaczy prokurator Leszek Goławski z Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Banki odmówiły jednak udzielenia kredytu, ponieważ cena za akcje znacznie przekraczała ich wartość giełdową. Wtedy podejrzani postanowili wyprowadzić potrzebne środki z… Centrozapu. Zaczęło się od propozycji złożonej “Węglozbytowi”. “AWiS” chciała odkupić wierzytelności Huty Katowice, a następnie sprzedać je “Centrozapowi”, ale w “Węglozbycie” nikt nie chciał rozmawiać o wartej 10 mln zł operacji z przedstawicielami małej firmy. Dlatego identyczną ofertę przygotował warszawski “Kolshand”, w którym 51 proc. udziałów miała… “AWiS”.

- Na polecenie przewodniczącego Rady Nadzorczej Marka M. ,Centrozap” zagwarantował wykupienie weksla wystawionego przez firmę “Kolshand”, gdyby “Węglozbyt” nie otrzymał należnych pieniędzy. Ostatecznie “Kolshand” sprzedał długi huty “Centrozapowi”, lecz uzyskanych 10 milionów nie przekazano “Węglozbytowi”. W imieniu “AWiS” wpłacono całą kwotę do III NFI jako przedpłatę na zakup akcji. W rezultacie “Centrozap” musiał wykupić weksel, tracąc 10 mln zł – relacjonuje prokurator Leszek Goławski.

- Mechanizm przestępstwa rzeczywiście można określić jako próbę kupienia spółki za pieniądze tej spółki. Nasze śledztwo było bardzo żmudne i miało wiele wątków. Działalność “białych kołnierzyków” jest bowiem trudna do udowodnienia – podkreśla major Zbigniew Nowak z katowickiej delegatury UOP.

Wobec biznesmenów sporządzono wnioski o tymczasowe aresztowanie. Część już piątkowego popołudnia trafiła za kratki. Na wolności przebywa jeszcze jedna osoba biorąca udział w oszustwie – Janusz O. były prezes “AWiS”. Mężczyzna poszukiwany jest przez agentów UOP.

- Podejrzanym grożą kary pozbawienia wolności do lat 10 – podsumowuje prokurator Leszek Goławski.

Autor artykułu: DARIUSZ KRAWCZYK

Pielęgniarki zawiesiły strajk: Wielkanoc w domu

Saturday, April 14th, 2001

Po 20-godzinnych negocjacjach z dyrekcją Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych ze Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu zawiesił wczoraj wczesnym rankiem strajk rotacyjny trwający od poniedziałku.

W porozumieniu, zawartym w obecności uczestniczącego w rozmowach Grzegorza Szpyrki, wicemarszałka województwa śląskiego (samorząd wojewódzki jest organem założycielskim szpitala), protestujące wycofały się z wcześniejszych żądań finansowych. (more…)

Adoracja krzyża

Saturday, April 14th, 2001

Wczoraj we wszystkich kościołach katolickich odbyły się nabożeństwa krzyża. Wielkopiątkowa liturgia była niezwykle przejmująca. Zgodnie z tradycją wierni czytali z podziałem na role opis Męki Pańskiej według św. Jana. Modlono się także za niewierzących oraz o jedność chrześcijan. Centralnym wydarzeniem liturgii była adoracja krzyża. Wierni przyklękali przed nim, tak jak przyklęka się przed Najświętszym Sakramentem.

Po adoracji krzyża odbyły się procesje z Najświętszym Sakramentem z tak zwanej ciemnicy do symbolicznego Grobu Pańskiego. W większości kościołów wierni modlili się przy Bożym Grobie przez całą noc. Adoracje prowadziły stowarzyszenia parafialne oraz organizacje działające w dekanatach i diecezjach.

Autor artykułu: (G.C.)