Archive for November, 2001

Konkursy ekologiczne

Friday, November 30th, 2001

Rozpoczęły się kolejne edycje konkursów ekologicznych, ogłoszonych przez Urząd Miejski w Zawierciu. Pierwszy skierowany do uczniów wszystkich szkół: “Zbieranie zużytych baterii suchych” potrwa do 30 września 2002 r.

By móc w nim uczestniczyć, szkoły powinny pisemnie zgłosić swój udział. Do 10 maja będzie trwał konkurs “Zbieranie puszek aluminiowych”, w którym oprócz uczniów uczestniczyć mogą wszyscy pełnoletni mieszkańcy. Pragnący wziąć udział w konkursie powinni do 10 maja dostarczyć do UM kwit ze sprzedaży złomu puszkowego (sprzedanego w punkcie na terenie Zawiercia).

Kwit powinien zawierać: datę sprzedaży, imię, nazwisko i adres osoby pełnoletniej (rodzica) oraz rodzaj złomu. Nagrody przyznane zostaną uczestnikom konkursu, którzy oddali złom puszkowy w ilości co najmniej 10 kg.

Autor artykułu: (iwo)

Brakuje młodych działaczy

Friday, November 30th, 2001

Podczas spotkania podsumowującego zakończenie letniego sezonu turystycznego na Jurze, przewodniczący Komisji Ochrony Przyrody i Komisji Ochrony Zabytków, działających przy Oddziale PTTK, mówił także o pracy z młodzieżą.

- Przede wszystkim staraliśmy się pamiętać o mogiłach żołnierskich położonych poza miastem – mówi Maciej Świderski, przewodniczący KOZ. – Porządkowaliśmy groby, wymieniliśmy 5 krzyży i zamieściliśmy tablice informacyjne na mogiłach żołnierzy radzieckich i niemieckich poległych w czasie II wojny światowej. Mogiły te, dzięki naszej pracy, odwiedzają też turyści.

- Organizowaliśmy wycieczki dla młodzieży w miejsca chronionego krajobrazu, gdzie przewodnicy zapoznawali młodych ludzi z unikatowymi roślinami występującym na naszych terenach, a także naprawialiśmy tablice informacyjne przy ścieżkach dydaktycznych – mówi Włodzimierz Pucek, przewodniczący KOP. – Razem z młodzieżą uczestniczyliśmy w akcjach: “Sprzątanie świata” i “Czysta Jura”, uwalniając od śmieci najbardziej uczęszczane, a jednocześnie najbardziej zaśmiecone szlaki turystyczne.

Wręczone zostały odznaczenia państwowe, przyznane przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Warszawie. Za działalność na rzecz ochrony miejsc pamięci narodowej złoty medal otrzymał Lesław Janus z Ryczowa, srebrne odznaczenia dostali Joanna Wójcik i Włodzimierz Pucek.

Członkowie PTTK dyskutowali o trudnej sytuacji swojego Towarzystwa, które powoli jest wypierane przez powstające jak “grzyby po deszczu” biura podróży i brak młodej kadry. Niewielu młodych ludzi chce dziś działać w czynie społecznym, a tak właśnie pracują członkowie PTTK.

Autor artykułu: IWONA KUŹNIAK

Dni krwiodastwa

Friday, November 30th, 2001

W poniedziałek zakończyły się, trwające od czwartku, Dni Honorowego Krwiodawstwa. Dla Rejonowej Rady Honorowych Dawców Krwi, działających przy Zarządzie Rejonowym PCK w Zawierciu, była to okazja do uhonorowania i wręczenia legitymacji uczniom, którzy po raz pierwszy uczestniczyli w tym roku w pierwszym etapie Turnieju Honorowego Krwiodawstwa Szkół Ponadpodstawowych.

Legitymacje i drobne upominki otrzymało w sumie 75 uczniów zawierciańskich szkół: 18 uczniów ZSZ nr 2, 21 uczniów I LO, dwoje z II LO, 20 z ZS im. Dunikowskiego, z ZST im. Staszica oddało krew 8 uczniów i 6 z ZSE. W piątek przedstawiciele RR HDK w Zawierciu gościli w I LO w Zawierciu.

- Staramy się uwrażliwiać naszą młodzież na potrzeby innych ludzi i pomoc. Młodzież chętnie uczestniczy we wszelkiego rodzaju akcjach charytatywnych, a obecnie włączyła się do akcji “I ty możesz zostać świętym Mikołajem” – mówi Lech Młodziński, dyrektor I LO w Zawierciu. – Uczniowie wiedzą, jak drogocennym darem jest krew, dlatego do uczestnictwa w akcji nie trzeba było nikogo namawiać.

- Początkowo myślałam, że zemdleję, że jestem zbyt słaba – wspomina Karolina Jakóbczyk z I LO. – Na szczęście wszystko poszło dobrze. Zamierzam wziąć udział również w kolejnej akcji. Jest jeszcze jeden plus: wreszcie wiem, jaką mam grupę krwi.

- Młodzież oprócz akcji organizowanych przez PCK, m.in. zbiórek odzieży, uczestniczy również w turniejach wiedzy o PCK – “Eskulapiadach” – dodaje Renata Kowalczyk – Wyderka, nauczycielka WF – u w I LO, opiekująca się młodymi krwiodawcami.

Krzysztof Stankiewicz, przewodniczący RR HDK PCK w Zawierciu i Włodzimierz Nowacki, czuwający nad przebiegiem Turnieju wyjaśnili młodzieży, jak szybko regeneruje się krew (48 godzin), do czego uprawnia legitymacja HDK (po oddaniu 6 litrów krwi bezpłatny przejazd środkami komunikacji miejskiej) oraz wręczyli legitymacje i upominki.

Dziś, o godz. 13, w MOK-u w Zawierciu odbędzie się uroczysta akademia z okazji 80 – lecia PCK w Zawierciu i Dni Honorowego Krwiodawstwa, podczas której zostaną wręczone odznaczenia najbardziej zasłużonym.

Autor artykułu: (iwo)

Most już oddany

Thursday, November 29th, 2001

Z udziałem przedstawicieli Banku Światowego odbyło się wczoraj w Wodzisławiu uroczyste otwarcie nowego mostu na rzece Leśnicy. Przecięcia wstęgi dokonali prezydent Wodzisławia Ireneusz Serwotka i Wiesław Barczyński z Biura Koordynacji Projektu Likwidacji Skutków Powodzi Banku Światowego we Wrocławiu.

Realizację inwestycji rozpoczęto w lipcu tego roku. Stary most na Leśnicy przy ulicy Kolejowej został uszkodzony podczas pamiętnej powodzi w 1997 roku. Nowy obiekt powstał w odległości około 300 metrów od starego. Oprócz mostu zbudowano też drogi dojazdowe na tereny, które miasto przeznaczyło pod działalność handlowo-usługową. Wartość całej inwestycji zamyka się kwotą około 1,25 mln złotych. Bank Światowy zapłacił z tej sumy ponad 1 milion złotych. Resztę dołożyło miasto.

Autor artykułu: (mir)

Uczniowie pływali jak ryby

Thursday, November 29th, 2001

Na basenie krytym w Żorach, który mieści się przy ulicy Wodzisławskiej, odbyły się czwarte mistrzostwa miasta w pływaniu. Zmagania przygotowały miejscowe Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Szkolny Związek Sportowy. Pracownicy MOSiR-u i działacze SZS-u twierdzą, że zainteresowanie imprezą było ogromne i przerosło ich oczekiwania.

- Zgłaszali się do nas uczniowie nawet z innych miast. Niestety, musieliśmy odmówić. Założyliśmy sobie bowiem, że w zawodach będą uczestniczyli tylko żorzanie. W końcu są to przecież mistrzostwa miasta – mówili zgodnie organizatorzy.
Na starcie zameldowało się 570 młodych zawodników z większości miejscowych szkół. W tej sytuacji pływackie zmagania trwały dwa dni. W pierwszym dniu mistrzostw rywalizowali uczniowie szkół podstawowych. W drugim swoich sił próbowali gimnazjaliści oraz uczniowie pozostałych szkół. Młodzi sportowcy zmierzyli się na dystansach od 25 metrów do 100 metrów oraz w sztafecie.

Spośród szkół podstawowych najlepsza okazała się SP nr 3. Na drugim miejscu uplasowała się SP nr 13. Trzecia była SP nr 11. A czwartą lokatę wywalczyli uczniowie z SP nr 15. Spośród gimnazjów najlepsze było Gimnazjum nr 5. Drugą pozycję wywalczyli zawodnicy z Gimnazjum nr 4. Trzecim miejscem musieli się zadowolić pływacy z Gimnazjum nr 1, a czwartą lokatę wywalczyła reprezentacja Gimnazjum nr 2.

Wreszcie w grupie szkół ponadgimnazjalnych najwyższe noty przypadły Zespołowi Szkół Budowlano-Usługowych. Drugie miejsce wywalczyli zawodnicy z Zespołu Szkół nr 2. Trzecią nagrodą może się pochwalić Zespół Szkół Ogólnokształcących. Na pozycji czwartej uplasowała się ekipa III Liceum Ogólnokształcącego.

Zdobywcy trzech pierwszych miejsc w poszczególnych kategoriach zostali uhonorowani pucharami i dyplomami. Dyplomy i nagrody rzeczowe dostali też zawodnicy, którzy zajęli czołowe miejsca w konkurencjach indywidualnych.

Autor artykułu: ADRIAN KARPETA

Letnie na zimówki

Thursday, November 29th, 2001

Kolejki samochodów stoją od kilku dni niemal przed każdym zakładem wulkanizacyjnym. Ośnieżone i bardzo śliskie drogi przypomniały kierowcom, że najwyższy czas wymienić letnie opony na zimowe. Wcześniej mało kto o tym pamiętał.

- Zimowa opona różni się od letniej przede wszystkim składem mieszanki gumy. Letnie opony robią się w niskich temperaturach twarde i mają bardzo złą przyczepność do podłoża. Kiedy jedziemy samochodem po śliskiej nawierzchni, łatwo stracić panowanie nad kierownicą. Znacznie wydłuża się też droga hamowania – wyjaśnia Józef Skrzypiec z autoryzowanego serwisu ogumienia w Bytomiu-Miechowicach.

Za wymianę czterech opon wraz z wyważeniem zapłacimy od 48 do 50 zł. Jeśli decydujemy się na zakup nowych opon, najczęściej za ich założenie płacić już nie musimy.

Wszystko zależy jednak od tego, jaki zakład wulkanizacyjny wybierzemy. Kupując opony powinniśmy też najpierw dokładnie zorientować się w cenach. Okazuje się bowiem, że mogą się one bardzo między sobą różnić. Przykładowo ceny opon zimowych do fiata seicento w sprawdzonych przed “DZ” zakładach wahały się od od 106 do 120 zł. Właściciele zakładów prześcigają się w pomysłach, jak ściągnąć do siebie największą liczbę klientów. Dlatego w niektórych firmach czekają na nas promocje.

- W tej chwili klienci, którzy kupują u nas opony “Dębicy”, płacą o 35 procent taniej – mówi Skrzypiec.
Kolejki czekających ustawiły się przed zakładem wulkanizacyjnym w centrum Tarnowskich Gór. – Chętnych jest wielu. Pierwsze wolne terminy mamy na czwartek – mówi Eugeniusz Janysik, właściciel zakładu.

W Piekarach Śląskich klienci mogą zapisywać się na wymianę opon. – Wymyśliliśmy taki sposób, żeby ludzie nie musieli godzinami stać w kolejkach. To rozwiązuje i problemy kierowców, i nasze. Dzięki temu wszyscy są zadowoleni – tłumaczy Danuta Żurek, właścicielka piekarskiej firmy.

Pani Danuta przestrzega kierowców którzy chcąc zaoszczędzić, decydują się na wymianę tylko dwóch opon.

- Niektórzy myślą, że w ten sposób będą jeździć bezpieczniej. A to nieprawda. Przestrzegam przed takimi pomysłami – mówi Żurek.

Autor artykułu: JOANNA LIDOCHOWSKA

Awans Zagłębia

Wednesday, November 28th, 2001

Doskonale spisali się juniorzy (rocznik ?85) sosnowieckiego Zagłębia, występujący w grupie VII ligi regionalnej. Podopieczni Kazimierza Krosty zakończyli rozgrywki grupowe na pierwszym miejscu, zdobywając w 14 meczach 37 punktów. Tym samym na wiosnę Zagłębie występować będzie w grupie mistrzowskiej.

Sosnowiczanie o 2 “oczka” wyprzedzili GKS Tychy (0:1, 1:0). Punkty Zagłębiu zdołał również “urwać” Ruch Chorzów (4:0, 2:2). Zwycięsko sosnowieccy juniorzy wyszli natomiast z konfrontacji z AKS Mikołów (4:0, 1:0) oraz z koalicją drużyn katowickich: Rozwojem (2:0, 5:3), Piastem (14:0, 15:0), GKS Katowice (3:0, 5:3) i MK Katowice (3:1, 7:0).

Najlepszym strzelcem w zespole Zagłębia okazał się w rundzie jesiennej rozgrywający Tomasz Bazylczyk (12 goli). Po 11 trafień zapisała na swoje konto para sosnowieckich napastników Paweł Semper i Kamil Owczarczyk, a 9 razy piłkę w bramce rywali umieszczał Łukasz Nadolny.

Barw Zagłębia Sosnowiec w lidze regionalnej bronili: Marcin Wawrzyń, Damian Pagacz, Paweł Kowalczyk, Marcin Żyła, Piotr Sagan, Łukasz Nadolny, Tomasz Bazylczyk, Szymon Grabara, Jarosław Luty, Kamil Owczarczyk, Paweł Semper, Marcin Zięba, Krystian Cembrzyński, Dariusz Gołębiowski, Dariusz Łukowiec, Robert Karwalski, Michał Kardaszewski.

Autor artykułu: (wow)

Nareszcie wygrali!

Wednesday, November 28th, 2001

Irex rozpoczął pojedynek od zdecydowanych ataków. W 2 min. cross Mariusza Berlińskiego trafił do Piotra Pawełka, który silnym strzałem pod poprzeczkę umieścił futbolówkę w siatce. Goście wyrównali dziesięć minut później.

Błąd Zbigniewa Paweli wykorzystał Jacek Rzepa i mając przed sobą jedynie Łukasza Groszaka, wpisał się na listę strzelców.
Riposta podopiecznych Jarosława Czuba była natychmiastowa.

Grzegorz Rajman solowy rajd zakończył dokładnym dośrodkowaniem na pole karne, a Piotr Pawełek po raz drugi zmusił do kapitulacji Zbigniewa Modrzika.

Po przerwie oba zespoły nie rezygnowały z ataków. W 28 min. Piotr Myszor strzałem z ostrego kąta pokonał nie najlepiej ustawionego Łukasza Groszaka. Później rozpoczął się festiwal przedłużonych rzutów karnych. Najpierw tyszanie faulem przerwali akcję Grzegorza Figury, a uderzeniem z 10 m umieścił piłkę w siatce Piotr Pierścionek. Za moment, po przewinieniu Zbigniewa Paweli, przedłużonego karnego na wyrównującego gola zamienił Dariusz Domżał. Chwilę później zdobywca wyrównującego gola faulował, a “dziesiątkę” wykorzystał Piotr Pierścionek.

W końcówce spotkania tyszanie wycofali bramkarza, którego miejsce zajął kolejny napastnik. Gra w przewadze nie przyniosła jednak Skale kolejnych goli. Tuż przed końcową syreną niedokładne podanie Dariusza Domżała przejął Grzegorz Figura, po czym uderzeniem z linii własnego pola karnego skierował piłkę do bramki rywali. Kilkanaście sekund później, po faulu tyskiego golkipera, po raz kolejny przedłużony rzut karny (tym razem wykonywany z miejsca przewinienia) wykorzystał Piotr Pierścionek.

* Irex Sosnowiec – Skała Gralco Tychy 6:3 (2:1). Bramki: 1:0 Pawełek (2 min.), 1:1 Rzepa (12 min.), 2:1 Pawełek (12 min.), 2:2 Myszor (28 min.), 3:2 Pierścionek (35 min. – długi karny), 3:3 Domżał (37 min. – długi karny), 4:3 Pierścionek (38 min. – długi karny), 5:3 Figura (40 min.), 6:3 Pierścionek (40 min. – długi karny).

Irex: Groszak – Tokarczyk, Figura, Pawełek, M. Berliński – Jarzmik, Pierścionek, Międzik, Pawela, Rajman.

Autor artykułu: (wow)

W konkursie brali udział nie tylko rodowici Ślązacy

Wednesday, November 28th, 2001

Mottem VI Konkursu Gwary Śląskiej stały się słowa piosenki: “Bo Hanys chce mówić, a Gorol chce godać”. I rzeczywiście “Hanysy” ganili swoich za to, że nie przestrzegają tradycji, a “Gorole” usiłowali posługiwać się gwarą.

Konkurs Gwary Śląskiej odbył się już po raz szósty w Górnośląskim Centrum Edukacyjnym. Został zorganizowany, podobnie jak poprzednie, przez gliwicki oddział Stowarzyszenia Nauczycieli Polonistów oraz II Liceum Ogólnokształcące w Gliwicach.

- Początkowo staraliśmy się stworzyć szansę dla tych, którzy nie mówią czystą polszczyzną, nie zabłysną wypracowaniem, czy też nie zakwalifikują się do olimpiady polonistycznej. Mogli zaistnieć w inny sposób i docenić przy tym wartość kultury regionalnej. Teraz coraz częściej pojawiają się uczniowie pochodzący z zupełnie innego środowiska. Zadają sobie wiele trudu, żeby poznać gwarę, potem wystąpić i to jest cenne. Dzięki nim przenikają się różne, niejednokrotnie obce sobie tradycje – mówi Aleksandra Biernacka-Świerc, główna organizatorka imprezy.
Jury konkursu, w skład którego wchodzili m.in. Stefania Grzegorzyca, autorka wierszy pisanych gwarą i kierowniczka zespołu “Wrazidloki” i Jan Ballarin, dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej w Gliwicach, nagrodziło następujące osoby: I miejsce zdobyła Elżbieta Plaza z III LO w Gliwicach, przygotowana przez Ewę Grynicką; II miejsce – Joanna Sosna z I LO w Mikołowie, podopieczna Ireny Radomskiej; III miejsce – Monika Wyciślok z IV LO w Gliwicach, uczennica Izabeli Kosar. Dodatkowo, spośród siedemnastu występów jury wyróżniło Magdalenę Łonczek i Przemysława Drzazgę z GCE za zabawną adaptację sceniczną “Rzepki” Juliana Tuwima, Bartłomieja Smolarczyka z Ogniska Pracy Pozaszkolnej nr 3 w Zabrzu za walory tekstu własnego o zabrzańskich zabytkach oraz Weronikę Kubinę z IV LO w Gliwicach. Laureaci otrzymali gorące brawa, tradycyjne “Karolinki”, albumy “Gliwice 2000″ i komplety kaset wideo. Zostali nagrodzeni za prezentację różnorodnych tekstów gwarowych (np. Stanisława Ligonia) oraz tekstów własnych, stylizowanych na gwarowe.I właśnie one przybliżyły słuchaczom kulturę śląską. Można było dzięki nim poznać zwyczaje weselne (nudelzupa, zołza, rolady, modro kapusta i kluski na łobiod, czy też tłuczenie szkła pod drzwiami panny młodej na dzień przed ślubem). Przypomniano również starą legendę, według której górnicy, “co w kopalni poginyli, dali tam robiom” i proszą, aby ich kamraci kochali kopalnię i na złość sobie nie robili.

- Moim zdaniem takie konkursy są potrzebne, gdyż mowa i zwyczaje śląskie zanikają. Za dziesięć lat nikt nie będzie o nich pamiętał. Impreza ta przybliżyła nam barwne perypetie życia na Śląsku opowiedziane piękną gwarą. Za rok może sam wezmę udział w konkursie – mówi Jasiek Pelka z IX LO.

Zarówno występujący, jak i zaproszeni goście mogli przysłuchiwać się i przyglądać “Wrazidlokom”, dzieciom z zespołu regionalnego, które wykonały tradycyjne pieśni i tańce śląskie do rytmu wygrywanego przez ich skoczną kapelę.

Autor artykułu: BEATA STRADOWSKA

Przehandlują Polskę?

Tuesday, November 27th, 2001

Władysław Serafin, prezes Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych wczoraj w Katowicach skrytykował zbyt szybkie, jego zdaniem, uleganie presji Unii Europejskiej, której poddaje się polski rząd.

- Niepokój budzi fakt, że te problemy nie są dyskutowane ze związkami zawodowymi – mówił Serafin. – Rząd zbyt emocjonalnie podszedł do sprawy integracji. Nie może być tak, że najpierw deklaruje się gotowość do przystąpienia do UE na pewnych warunkach, a potem do tego dostosowuje się polskie prawo.

Niepokój Serafina budzi zwłaszcza skrócenie do 12 lat okresu przejściowego do nabywania ziemi przez cudzoziemców.

- Polska ziemia może być kupowana, ale trzeba najpierw stworzyć procedury prawne – mówił Serafin. – Nie wiemy co oznacza 3-letni okres ochronny na dzierżawę. Co to znaczy, że grunty rekreacyjne będzie można nabywać szybciej? Czy to, że na Mazurach, Pomorzu i w Bieszczadach państwo polskie nie będzie miało nic do powiedzenia?

Autor artykułu: (JD)