Gwałtowna wichura, która przeszła w nocy z poniedziałku na wtorek przez Polskę, wyrządziła wiele szkód. Trwa usuwanie zniszczeń również i w Zagłębiu, gdzie niszczycielski wiatr przysporzył wiele dodatkowej pracy służbom energetycznym, pogotowiu ratunkowemu i jednostkom straży pożarnej.
- Przewody zerwaÅ‚o w 43 miejscach, a w Sarnowie zÅ‚amaÅ‚ siÄ™ betonowy sÅ‚up energetyczny – mówi SÅ‚awomir Zawartka z BÄ™dziÅ„skiego ZakÅ‚adu Energetycznego. – OdnotowaliÅ›my 10 zakłóceÅ„ na liniach Å›redniego napiÄ™cia, doprowadzajÄ…cych prÄ…d do miast, wsi oraz zakÅ‚adów przemysÅ‚owych. Trzeba też byÅ‚o usunąć 153 awarie na liniach niskiego napiÄ™cia, którymi pÅ‚ynie prÄ…d do mieszkaÅ„.
Najwięcej zerwań linii było w rejonie Będzina, Sierszy i Zawiercia. Przez 1,5 godziny nie było prądu w okolicach Błędowa. Przez dwie godziny nie było światła w rejonie Wolbromia.
Brak prądu mocno odczuli mieszkańcy Chliny i części Udorza. W wielu gospodarstwach prowadzi się hodowlę krów, a rolnicy korzystają z nowoczesnych, zautomatyzowanych urządzeń, które przerwały pracę. Światła nie było przez całą noc, prąd włączono dopiero wczoraj rano.
- W nocy Å›ciÄ…gnÄ™liÅ›my dodatkowo jednÄ… brygadÄ™, by usunąć awariÄ™ w Sarnowie – mówi Tomasz Czosnyka z ZakÅ‚adu Dystrybucji Energii Elektrycznej w BÄ™dzinie. – Przy ul. Głównej w tej wsi “poszedÅ‚” betonowy sÅ‚up. Trzeba go byÅ‚o wymienić na nowy, co trwa zwykle kilka godzin. Wiele czasu pochÅ‚ania zaÅ‚adowanie na samochód ogromnego ciężaru, tym bardziej, kiedy pracuje siÄ™ w trudnych warunkach. Do postawienia sÅ‚upa trzeba też byÅ‚o użyć dźwigu.
Przewody zerwało również w Będzinie przy ul. Orkana.
Wichura połamała wiele drzew m.in. w Olkuszu, Porębie i Zawierciu. Zawierciańska Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza Państwowej Straży Pożarnej interweniowała czterokrotnie, usuwając tarasujące drogę konary. Wczoraj zerwane zostały m.in. rynny i oblachowanie dachu budynku przy ul. Polnej w Zawierciu.
- Na szczęście nie byÅ‚o poszkodowanych bezpoÅ›rednio – mówi brygadier Jerzy Obara, zastÄ™pca komendanta straży pożarnej w Zawierciu.
Zmiany pogodowe mają wpływ na samopoczucie ludzi zwłaszcza w podeszłym wieku. Pacjenci pogotowia ratunkowego w Sosnowcu z powodu skoków ciśnienia narzekali na bóle w klatce piersiowej, w okolicy mostka, na szybsze bicie serca i ataki astmy. Karetki były wzywane do chorych 60 razy.
- ByÅ‚o wiÄ™cej wezwaÅ„ niż zwykle, szczególnie do ludzi starszych – powiedziaÅ‚y dyspozytorki dyżurne w BÄ™dzinie i w Zawierciu.
Zmiany na mapie pogody obserwują pilnie pracownicy sosnowieckiego Wydziału Nauk o Ziemi UŚl. Na podstawie analizy zdjęć satelitarnych wiedzieli o zbliżaniu się potężnych mas powietrza, które objęły głównie Polskę Północną. Chociaż Polska Południowa nie była objęta tak intensywnymi przepływami mas, to i tutaj wiatr pędził z dużą siłą.
- Jego prÄ™dkość wedÅ‚ug wskazaÅ„ automatycznej stacji meteorologicznej osiÄ…gnęła 60 km na godzinÄ™ – mówi kierownik stacji satelitarnej sosnowieckiego WydziaÅ‚u Nauk o Ziemi UÅšl., Artur Widawski. – Wiatr pÄ™dzÄ…cy z takÄ… prÄ™dkoÅ›ciÄ… Å‚amie i niszczy to, co spotka na swojej drodze. Burze zimowe z bÅ‚yskawicami i grzmotami wystÄ™pujÄ… rzadko, ale trzeba je brać pod uwagÄ™. Takie zjawiska wystÄ™pujÄ… podczas szybko przemieszczajÄ…cych siÄ™ mas powietrza.
Większą siłę wiatru odnotowano w regionach Polski Północnej, gdzie też wichura wyrządziła znacznie większe szkody niż w Zagłębiu i na Śląsku.
Autor artykułu: JERZY WAKSMAŃSKI