Marek Polański komentuje: Grzeszna władza


Satyryk Marek Polański w swoich rysunkach nie oszczędza żadnej władzy. Może z wyjątkiem tych polityków, którzy znaleźli się poza wszelkimi wpływami, zaszczytami i stołkami.

- Nie kopiÄ™ leżącego – zwykÅ‚ mówić.

Najnowsza wystawa w Bibliotece ÅšlÄ…skiej w Katowicach jest – jak zawsze – manifestacjÄ… tego, co dzisiaj doskwiera nam w codziennym życiu, co nas irytuje i Å›mieszy, ale… wiÄ™cej w tych pracach jest problematyki spoÅ‚ecznej niż politycznej. To nas zmartwiÅ‚o. Czyżby polityka staÅ‚a siÄ™ nudnym tematem dla satyryka?

- Polityka staÅ‚a siÄ™ wredna, politycy – nieciekawi – mówi katowicki artysta. – Czasy Andrzeja Leppera skwitowaÅ‚em jednym rysunkiem: snopek-Polska przewiÄ…zany krawatem w biaÅ‚o-czerwone paski. To wszystko, co mam do powiedzenia o ludziach obecnej areny politycznej.

Marek Polański po mistrzowsku i konsekwentnie udowadnia, że właściwie wszystko już było, że choć zmieniała się władza, jej grzechy i głupota pozostały takie same. Stąd tak chętnie pokazuje rysunki, które znamy sprzed lat, gdyż w ogóle nie straciły na aktualności.

,A teraz podejmiemy dalszy ciÄ…g tak zwanej walki z korupcjÄ…” – oznajmia jeden z jego bohaterów. Cyniczny draÅ„, nieuk. Na innym facet zwierza siÄ™ facetowi: ,Jeszcze tylko dwa przekrÄ™ty i przejdÄ™ z grupy aferzystów do grupy biznesmenów”. PiÄ™tnowanie podwójnej, czasem potrójnej moralnoÅ›ci, to specjalność PolaÅ„skiego, a minimum słów i maksimum treÅ›ci jest jego dewizÄ….

Autor artykułu: (tes)

Comments are closed.