“Drogówka” na spacerze


Szefowie śląskich komend szukając oszczędności kazali podwładnym odstawić wozy patrolowe. Obowiązek pełnienia służby na piechotę dotyczy również wielu funkcjonariuszy sekcji ruchu drogowego, mających kontrolować samochody.

- Piesze patrole “drogówki” dziaÅ‚ajÄ… przede wszystkim w Å›ródmieÅ›ciach, gdzie jest najwiÄ™ksze natężenie ruchu. Kierowcy widzÄ…c mundurowych popeÅ‚niajÄ… mniej wykroczeÅ„ – tÅ‚umaczy komisarz Magdalena ZieliÅ„ska, oficer prasowy gliwickiej policji.

- Ze statystyk wynika, że w co czwartym wypadku uczestniczy przechodzieÅ„. Dlatego policjanci mogÄ… teraz lepiej zadbać o ich bezpieczeÅ„stwo – dodaje komisarz Roman Rabsztyn z Sekcji Ruchu Drogowego w Piekarach ÅšlÄ…skich.

Szeregowi policjanci nie dostrzegają zalet nowych rozwiązań. Mundurowi, którzy regularnie spacerują przy drodze krajowej nr 1 opowiedzieli nam, że w tym tygodniu usiłowali zatrzymać czarne bmw. Kierowca po prostu dodał gazu. Stróże prawa wyciągnęli radiotelefon i podali oficerowi dyżurnemu numer rejestracyjny auta, sugerując zorganizowanie blokady. Pościg był jednak niemożliwy, bo załoga najbliższego radiowozu odwoziła właśnie pijaka do izby wytrzeźwień, a dwa inne były na drugim końcu miasta. Sprawdzanie numerów też skończyło się fiaskiem. Tablice pochodziły z peugeota. Zostały skradzione przed paroma dniami.

- Nasza skuteczność jest obecnie minimalna. Pouczamy staruszki przechodzÄ…ce na czerwonym Å›wietle. Auta kontrolujemy tylko wtedy, gdy kierowcy sami zechcÄ… siÄ™ zatrzymać – mówi sierżant z “drogówki”. – WidziaÅ‚em ostatnio fiata jadÄ…cego od pobocza do pobocza. WyskoczyÅ‚em na drogÄ™. Pirat ominÄ…Å‚ mnie i odjechaÅ‚. Po odpisaniu numerów rejestracyjnych dotarliÅ›my do wÅ‚aÅ›ciciela pojazdu. Trzeba trafu, że jego żona akurat wróciÅ‚a z komisariatu, gdzie zgÅ‚osiÅ‚a… kradzież samochodu. Przypuszczamy, że prowadziÅ‚ pijany mąż. Ale jak to udowodnić?

Policjanci przyznajÄ…, że duża liczba patroli w Å›ródmieÅ›ciach powoduje caÅ‚kowite “odsÅ‚oniÄ™cie” dróg powiatowych. Trunkowi kierowcy coraz częściej nie muszÄ… siÄ™ przejmować możliwoÅ›ciÄ… rutynowej kontroli poza miastem. PojawiÅ‚o siÄ™ i inne niebezpieczeÅ„stwo. Dotychczas alarm podniesiony przez policjanta potrzebujÄ…cego pomocy powodowaÅ‚, że przyjeżdżaÅ‚y wszystkie znajdujÄ…ce siÄ™ w pobliżu radiowozy. Teraz inne patrole mogÄ… nie zdążyć. Nawet jeÅ›li mundurowi sÄ… dobrymi sprinterami.

- Niedawno jechaÅ‚em wieczorem do znajomego. Pogoda byÅ‚a fatalna. LaÅ‚ deszcz. ZobaczyÅ‚em policjantów w biaÅ‚ych czapkach wysiadajÄ…cych ze zdezelowanego “malucha”. Machali mi ,lizakiem”. Nie wiedziaÅ‚em czy zjechać na pobocze. NacisnÄ…Å‚em jednak hamulec. Chcieli zbadać stan techniczny mojego forda. PowiedziaÅ‚em im, żeby najpierw skontrolowali swojego fiata 126p – mówiÅ‚ nam oburzony Czytelnik.

- Przepisy zabraniajÄ… używania prywatnych samochodów przez funkcjonariuszy na sÅ‚użbie. Ale rzeczywiÅ›cie zdarza siÄ™, że siedzÄ… w nich, aby nie zmoknąć – komentuje jeden z komendantów powiatowych. – Budżet na tzw. wydatki rzeczowe, czyli m.in. zakup benzyny wynosi w województwie tylko 36,75 proc. nakÅ‚adów poniesionych przed dwoma laty. Musimy oszczÄ™dzać!

Autor artykułu: DARIUSZ KRAWCZYK

Comments are closed.