CoÅ› siÄ™ we mnie pali – oÅ›wiadczyÅ‚ 54-letni mężczyzna knurowskim strażnikom miejskim, patrolujÄ…cym SzczygÅ‚owice, po czym dodaÅ‚, że zabiÅ‚ swojÄ… żonÄ™. PoczÄ…tkowo strażnicy nie chcieli wierzyć sÅ‚owom stojÄ…cego przed nim mężczyzny.
- Jednak widniejÄ…ca na jego twarzy krew uwiarygodniÅ‚a te sÅ‚owa. Ponieważ w pobliżu byÅ‚ akurat patrol policji, funkcjonariusze od razu przejÄ™li prowadzenie tej sprawy – relacjonuje Andrzej DaroÅ„, zastÄ™pca komendanta knurowskiej straży miejskiej.
W mieszkaniu przy ulicy Żeromskiego policjanci znaleźli późnym wieczorem w poniedziałek zwłoki 65-letniej kobiety, którą pobił mąż. Kobieta w wyniku odniesionych ran zmarła. Policjanci wykluczają, by wcześniej w mieszkaniu odbywała się alkoholowa libacja. Strażnicy natomiast dodają, że nie pamiętają, by byli tu kiedykolwiek wzywani na interwencję. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się natomiast, że podejrzewany o zamordowanie swej żony mężczyzna leczył się psychiatrycznie. Potwierdzają to również sąsiedzi.
- ZdarzaÅ‚y siÄ™ w tej rodzinie zatargi, sÄ…siad bywaÅ‚ agresywny. Chyba tym razem zbyt mocno uderzyÅ‚o mu do gÅ‚owy – dodaje jedna z sÄ…siadek.
Gliwiccy policjanci podkreślają, że najczęściej za rodzinnymi awanturami, bywa że kończącymi się mordem, zazwyczaj staje alkohol. Dla osób nadużywających napojów wyskokowych każdy pretekst jest dobry.
- Wystarczy, że żona czule spojrzy na kompana od kieliszka lub zmieni fryzurÄ™ na takÄ…, która nie podoba siÄ™ mężowi. Emocje niektórym wówczas puszczajÄ… i bywa, że chwytajÄ… za niebezpieczne narzÄ™dzia, gotowi nawet zabić – mówi komisarz Magdalena ZieliÅ„ska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.
Maltretowane przez swe “drugie poÅ‚owy” kobiety nieczÄ™sto decydujÄ… siÄ™ przeÅ‚amać zmowÄ™ milczenia i opowiedzieć komukolwiek o domowym tyranie. Gliwiccy policjanci pamiÄ™tajÄ… sytuacjÄ™ sprzed kilku miesiÄ™cy. Wówczas to na policjÄ™ zgÅ‚osiÅ‚a siÄ™ kobieta maltretowana fizycznie i psychicznie przez swego “Å›lubnego”. Domowy koszmar trwaÅ‚ kilka lat, przy czym mężczyzna nie oszczÄ™dzaÅ‚ także dzieci. Kiedy po raz kolejny “pan i wÅ‚adca” podniósÅ‚ na swÄ… żonÄ™ rÄ™kÄ™, w tej jakby coÅ› pÄ™kÅ‚o. PrzeÅ‚amaÅ‚a siÄ™ i opowiedziaÅ‚a o wszystkim policjantom.
- Nadal sprawdzamy, jaki byÅ‚ motyw popeÅ‚nionego w Knurowie mordu – dodaje kom. Magdalena ZieliÅ„ska.
Jeśli nieoficjalne informacje o chorobie mężczyzny potwierdzą się, zostanie on skierowany na oddział zamknięty szpitala psychiatrycznego. Gdyby natomiast uznano, że w momencie popełniania czynu był zdrowy, grozi mu dożywocie.
- Osoby, które czujÄ… siÄ™ zagrożone, przede wszystkim powinny skontaktować siÄ™ z policjÄ…. JeÅ›li sytuacje takie powtarzajÄ… siÄ™ sporadycznie, można doraźnie skontaktować siÄ™ ze swoim dzielnicowym. Numery telefonów komórkowych do nich powinny siÄ™ znajdować na każdej klatce schodowej. W sytuacjach nagÅ‚ych, zagrażajÄ…cych zdrowiu, należy oczywiÅ›cie natychmiast wykrÄ™cić numer 997. JeÅ›li ktokolwiek czuje siÄ™ niepewnie w swoim zwiÄ…zku, może szukać pomocy nie tylko dla siebie, ale i dziecka pod numerem specjalnie uruchomionym dla ofiar przemocy w rodzinie. Chodzi o “NiebieskÄ… liniÄ™” – dzwonimy naÅ„ pod numer: 0-800-20-002. Na miejscu możemy także szukać pomocy u specjalistów dyżurujÄ…cych przy telefonie zaufania przy wydziale kryminalnym gliwickiej policji: 231-31-28. Po godzinach pracy włącza siÄ™ tam automatyczna sekretarka – mówi sierżant sztabowy Henryk Molenda, z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.
Autor artykułu: (jh)