Archive for January, 2002

Antarctic dla strażaków

Thursday, January 31st, 2002

Antarctic 2000 LPE. Tak nazywa się nowoczesny, funkcjonalny kombinezonu dla płetwonurka. Cztery takie skafandry wartości 20 tys. zł otrzymali strażacy z grupy ratownictwa wodno-nurkowego przy Komendzie Miejskiej PSP w Bytomiu.

- Sponsor chce pozostać anonimowy. To jedna z bytomskich firm, której należą się duże podziękowania. Dotąd mieliśmy skafandry, przez które przenikała do środka woda. Nowe nie przepuszczają żadnej cieczy, doskonale izolują, można w nich długo przebywać w zimnej wodzie. Są bezpieczniejsze i pozwalają na pracę w trudniejszych warunkach – mówi kpt. Adam Wilk, rzecznik bytomskiej KM PSP.

Kombinezony mają cztery milimetry grubośc. Wykonano są ze specjalnej substancji, neoprenu. Są laminowane. Będą służyć 22 strażakom z grupy ratownictwa, którzy przechodzą w związku z nowym sprzętem specjalny kurs. Wczoraj testowali skafandry, nurkując pod lodem na zalewie Nakło-Chechło. Strażacy schodzili pię metrów pod wodę, bo taka jest maksymalna głębokość zalewu. – Nie zmarzłem ani trochę – powiedział nam st. sekcyjny Piotr Rybicki po wyjściu z wody.

Autor artykułu: (am)

Promocja przy muzyce

Thursday, January 31st, 2002

Na promocję książki “Był sobie Bytom” Macieja Dronia zaprasza dzisiaj Kawiarnia Literacka “Suplement” na bytomskim Rynku. Spotkaniu towarzyszyć będzie koncert muzyki kameralnej w wykonaniu tria kameralnego instrumentów dętych.

Zagrają: Jolanta Barlik-Świtała (flet), Adam Warmus (klarnet), Jan Wiśniowski (fagot). W programie znajdą się utwory Wolfganga Amadeusza Mozarta i Aleksandra Tansmana. Początek o godz. 18.30.

Autor artykułu: (kam)

Brawa dla Mirki!

Thursday, January 31st, 2002

Wyróżnienie na IX Festiwalu Poezji Śpiewanej “Łaźnia” w Radomiu zdobyła radzionkowianka Mirka Żak. Mirka zaśpiewała swój ulubiony utwór, “Do moich zmarłych” Kazimierza Wierzyńskiego z muzyką Wiesława Ciecieręgi.

- “Łaźnia” to drugi co do ważności po Zamkowych Spotkaniach w Olsztynie festiwal piosenki poetyckiej w Polsce. Wzięło w nim udział 24 artystów z całego kraju. Mirka była jedną z najmłodszych uczestniczek. Na koncercie galowym publiczność, licząca około 800 osób, tak zafascynowała się jej występem, że nie pozwoliła Mirce zejść ze sceny – opowiada Wiesław Ciecieręga. – Takiej iskry jak Mirka nie ma nikt – przekonuje.

Od momentu debiutu, który miał miejsce rok temu, na 10 konkursów, w których Mirka Żak wzięła udział, wyróżnienie w “Łaźni” jest jej dziewiątą nagrodą.

Autor artykułu: (kam)

Telefon do strażaków

Wednesday, January 30th, 2002

W Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowskich Górach zmieniono numer telefonu. Od soboty, kto chce dodzwonić się na centralę do tarnogórskich strażaków, powinien wykręcić numer 381 25 00 lub 381 24 90.

- Zmiana związana jest z uruchomieniem Powiatowego Centrum Powiadamiania Ratunkowego i nowego systemu łączności. Przez jakiś czas funkcjonowały równolegle dwa telefony ,stary” 285 42 21 i nowe. Przypominam też, że w razie potrzeby mieszkańcy powiatu tarnogórskiego przez cały czas mogą dzwonić na alarmowy numer 998 – mówi bryg. Ryszard Świderski, rzecznik prasowy tarnogórskiej PSP.

Autor artykułu: (ks)

Dawid supergitarzysta

Wednesday, January 30th, 2002

Dawid Bonk, gimnazjalista z Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej w Bytomiu, zajął drugie miejsce w IX Międzynarodowym Konkursie Muzyki Gitarowej im. Czesława Droździewicza, który odbył się Krynicy. Dawid ma 15 lat.

Zdaniem jego nauczycielki Aliny Gruszki, z katowickiej Akademii Muzycznej, gdzie uczy się gry na gitarze, jest wyjątkowo zdolnym i pracowitym młodym artystą.

- Ma olbrzymi zapał do gry. Wróżę mi duże sukcesy – powiedziała w rozmowie z “DZ” jego nauczycielka.
Dla Dawida nagroda jest największym sukcesem w dotychczasowej karierze. – Dwa lata temu zdobyłem na tym samym konkursie wyróżnienie. Od tego czasu dużo pracowałem. Opłacało się – mówi.

Marzeniem chłopca są studia na akademii muzycznej, a potem… oczywiście dalsza kariera.

Autor artykułu: (lid)

Krajobraz po wichurze

Wednesday, January 30th, 2002

Gwałtowna wichura, która przeszła w nocy z poniedziałku na wtorek przez Polskę, wyrządziła wiele szkód. Trwa usuwanie zniszczeń również i w Zagłębiu, gdzie niszczycielski wiatr przysporzył wiele dodatkowej pracy służbom energetycznym, pogotowiu ratunkowemu i jednostkom straży pożarnej.

- Przewody zerwało w 43 miejscach, a w Sarnowie złamał się betonowy słup energetyczny – mówi Sławomir Zawartka z Będzińskiego Zakładu Energetycznego. – Odnotowaliśmy 10 zakłóceń na liniach średniego napięcia, doprowadzających prąd do miast, wsi oraz zakładów przemysłowych. Trzeba też było usunąć 153 awarie na liniach niskiego napięcia, którymi płynie prąd do mieszkań.

Najwięcej zerwań linii było w rejonie Będzina, Sierszy i Zawiercia. Przez 1,5 godziny nie było prądu w okolicach Błędowa. Przez dwie godziny nie było światła w rejonie Wolbromia.

Brak prądu mocno odczuli mieszkańcy Chliny i części Udorza. W wielu gospodarstwach prowadzi się hodowlę krów, a rolnicy korzystają z nowoczesnych, zautomatyzowanych urządzeń, które przerwały pracę. Światła nie było przez całą noc, prąd włączono dopiero wczoraj rano.

- W nocy ściągnęliśmy dodatkowo jedną brygadę, by usunąć awarię w Sarnowie – mówi Tomasz Czosnyka z Zakładu Dystrybucji Energii Elektrycznej w Będzinie. – Przy ul. Głównej w tej wsi “poszedł” betonowy słup. Trzeba go było wymienić na nowy, co trwa zwykle kilka godzin. Wiele czasu pochłania załadowanie na samochód ogromnego ciężaru, tym bardziej, kiedy pracuje się w trudnych warunkach. Do postawienia słupa trzeba też było użyć dźwigu.

Przewody zerwało również w Będzinie przy ul. Orkana.
Wichura połamała wiele drzew m.in. w Olkuszu, Porębie i Zawierciu. Zawierciańska Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza Państwowej Straży Pożarnej interweniowała czterokrotnie, usuwając tarasujące drogę konary. Wczoraj zerwane zostały m.in. rynny i oblachowanie dachu budynku przy ul. Polnej w Zawierciu.

- Na szczęście nie było poszkodowanych bezpośrednio – mówi brygadier Jerzy Obara, zastępca komendanta straży pożarnej w Zawierciu.

Zmiany pogodowe mają wpływ na samopoczucie ludzi zwłaszcza w podeszłym wieku. Pacjenci pogotowia ratunkowego w Sosnowcu z powodu skoków ciśnienia narzekali na bóle w klatce piersiowej, w okolicy mostka, na szybsze bicie serca i ataki astmy. Karetki były wzywane do chorych 60 razy.

- Było więcej wezwań niż zwykle, szczególnie do ludzi starszych – powiedziały dyspozytorki dyżurne w Będzinie i w Zawierciu.

Zmiany na mapie pogody obserwują pilnie pracownicy sosnowieckiego Wydziału Nauk o Ziemi UŚl. Na podstawie analizy zdjęć satelitarnych wiedzieli o zbliżaniu się potężnych mas powietrza, które objęły głównie Polskę Północną. Chociaż Polska Południowa nie była objęta tak intensywnymi przepływami mas, to i tutaj wiatr pędził z dużą siłą.

- Jego prędkość według wskazań automatycznej stacji meteorologicznej osiągnęła 60 km na godzinę – mówi kierownik stacji satelitarnej sosnowieckiego Wydziału Nauk o Ziemi UŚl., Artur Widawski. – Wiatr pędzący z taką prędkością łamie i niszczy to, co spotka na swojej drodze. Burze zimowe z błyskawicami i grzmotami występują rzadko, ale trzeba je brać pod uwagę. Takie zjawiska występują podczas szybko przemieszczających się mas powietrza.

Większą siłę wiatru odnotowano w regionach Polski Północnej, gdzie też wichura wyrządziła znacznie większe szkody niż w Zagłębiu i na Śląsku.

Autor artykułu: JERZY WAKSMAŃSKI

Kłopoty szpitali

Tuesday, January 29th, 2002

Daleki od ideału jest stan techniczny wielu placówek służby zdrowia. Brakuje pieniędzy na remonty i zakup sprzętu medycznego. Do takich stwierdzeń skłaniają kontrole sosnowieckiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, która dwa razy w roku dokonuje inspekcji zamkniętych zakładów leczniczych.

Zajmuje się tym zespół pracujący w tym samym składzie, co ułatwia ocenę wykonania pokontrolnych wniosków z poprzednich lat.

- Ubiegły rok w ogólnej ocenie przyniósł znaczną poprawę – uważa dyrektor sosnowieckiego Sanepidu, dr Igor Chylak. – Decyzje z lat poprzednich zostały wykonane w całości. Najtrudniejsze warunki techniczne i lokalowe ma Szpital Kolejowy, pogorszył się znacznie stan techniczny w Szpitalu nr 1, stracił na blasku Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 5.

Najtrudniejsze problemy szpitali to brak pieniędzy na zakup podstawowego i pomocniczego sprzętu medycznego. Niektóre narzędzia uległy skorodowaniu.

Zdaniem Sanepidu sterylizatornie mają zbyt małą wydolność, brak jest odpowiednich pomieszczeń do składowania odpadów ekologicznych.

Zauważano niewystarczającą ilość bielizny operacyjnej, pościelowej i osobistej. Nie robi się też bieżącej dezynfekcji materacy, kocy i poduszek (z wyjątkiem Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5). Szpitale nie mają w większości zaplecza laboratoryjnego. Personel medyczny nie przywiązuje też wielkiej wagi do możliwości zakażeń wewnątrzszpitalnych.

Autor artykułu: (jew)

Błędne koło

Tuesday, January 29th, 2002

Rośnie liczba osób poszukujących zatrudnienia, tymczasem pieniędzy na szkolenia i roboty publiczne będzie mniej niż w roku poprzednim. – Na aktywne formy zwalczania bezrobocia potrzebujemy około 3,5 mln zł, a wiadomo, że dostaniemy tylko 2 mln zł – mówi kierownik Powiatowego Urzędu Pracy w Będzinie Bogusława Gacka.

- Obsługujemy 8 gmin, w których mieszka bardzo wielu bezrobotnych i stale ich przybywa. Chcielibyśmy zorganizować dla nich szkolenia, kursy przekwalifikowujące, prace interwencyjne. W ubiegłym roku z tej formy pomocy skorzystało 70 osób.

Nie wiadomo, jak duże pieniądze na aktywizację dostanie Sosnowiec. W ubiegłym roku była to kwota około 4 mln zł. Połowę z tej sumy trzeba było przeznaczyć na uregulowanie zaległych zobowiązań z tytułu umów absolwenckich. Dzięki temu udało się zaktywizować ponad 200 absolwentów. Szkoleniami objęto 500 osób, a 400 umożliwiono podjęcie pracy.

- Przybywa poszukujących pracy, przydałoby się więcej pieniędzy – mówi zastępca kierownika Powiatowego Urzędu Pracy w Sosnowcu Halina Kurek.

Powiatowy Urząd Pracy w Zawierciu ma dostać 60 proc. ubiegłorocznej kwoty. Będzie to 1 mln 600 tys. zł. Z tej sumy 40 proc. zamierza się przeznaczyć na umowy absolwenckie.
- Zależy nam na aktywizacji zawodowej ludzi młodych. Pośród 12380 bezrobotnych jest 674 absolwentów, w tym 135 z dyplomem studiów wyższych – mówi kierownik PUP w Zawierciu, Anna Rdest.

Dzięki otrzymaniu 1,9 mln złotych z Krajowego Urzędu Pracy z przeznaczeniem na aktywne formy zwalczania bezrobocia Powiatowy Urząd Pracy w Olkuszu rozpoczął Nowy Rok pracy jedynie z 200 tys. złotych zadłużenia (w zeszłym roku kwota zadłużenia wynosiła 1 mln złotych).

Te pieniądze pozwoliły na opłacenie już zakończonych umów na staże, szkolenia, prace interwencyjne oraz pokrycie zaległych składek ubezpieczeniowych dla bezrobotnych, posiadających prawo do zasiłku, a także na zwrot zaległych refundacji dla pracodawców, którzy podpisali umowy jeszcze w 2000 roku.

- W zeszłym roku z braku płynności finansowej zawarliśmy znacznie mniej umów w ramach aktywnych form zwalczania bezrobocia – twierdzi Małgorzata Adamczyk-Kurzak kierowniczka Powiatowego Urzędu Pracy w Olkuszu. – Było to spowodowane tym, że pracodawcy, którzy często ponad rok czekali na pieniądze, nie wykazywali chęci współpracy z nami.

Zdarzały się przypadki zrywania umów w czasie ich trwania. Sytuacja nie ulegnie znacznej poprawie, bo Krajowy Urząd Pracy zaleca powiatowym odpowiednikom planowanie wydatków na aktywne formy zwalczania bezrobocia zmniejszone o 40 proc. w stosunku do ubiegłorocznych.

Autor artykułu: (RAS, jew)

Kłopotliwe łatanie

Tuesday, January 29th, 2002

Drogowcy starają się wykorzystać niezłą pogodę i połatać setki dziur, jakie powypadały w nawierzchniach dróg. Problem w tym, że za kilka dni te same wyrwy pojawią się na nowo, a póki co kierowcy mają specjalny tor przeszkód, nawet na trasach szybkiego ruchu (na zdjęciu prace na dawnej E-40).
Warto zatem na wszelki wypadek zwolnić.

Autor artykułu: (pow)

Rozdano nagrody

Monday, January 28th, 2002

W sali wystawowej Domu Kultury Włókniarzy zostały ogłoszone wyniki i rozdano nagrody ósmej edycji Konkursu Malarstwa Nieprofesjonalnego im. Ignacego Bieńka. Otwarto jednocześnie wystawę najlepszych prac, którą można oglądać do 22 lutego. W tegorocznym konkursie wzięła udział rekordowa ilość twórców, bo aż 97. Nadesłali 180 prac, z czego jury do wystawy zakwalifikowało 73. zostały stworzone przez 57 autorów. Wyjątkowo dużo nadeszło spoza Bielska, nie tylko ze Śląska, ale również z Małopolski.

Pierwsze miejsce za obraz ,Brama” zdobył Jan Bembenista z Chorzowa. Kolejne nagrody trafiły do Antoniny Szymak z Andrychowa, Ewy Wawrzeczko z Rudzicy, Piotra Machinka z Tychów, Pawła Synowca z Katowic oraz Marii Gatnar-Guzy z Wisły.

Autor artykułu: (net)